Dziś, 25 listopada, dotarła do nas smutna wiadomość o nagłej śmierci Wacława Witkowskiego – wybitnego przedsiębiorcy, wizjonera i niestrudzonego społecznika. W wieku 72 lat zmarł człowiek, którego życie i działalność były nierozerwalnie związane z Wieluniem oraz regionem. Jego odejście to ogromna strata dla lokalnej społeczności, świata biznesu i kultury.
Urodzony 25 lutego 1952 roku w Pobiedziskach koło Poznania, Wacław Witkowski był absolwentem Wydziału Technologii Drewna Akademii Rolniczej w Poznaniu. Po ukończeniu studiów w 1976 roku poświęcił swoje życie pasji, którą stała się obróbka drewna i rzemiosło drzewne. Był właścicielem nowoczesnego Tartaku Witkowscy – firmy znanej nie tylko w Wieluniu, ale i na arenie ogólnopolskiej. Tartak zdobył wiele prestiżowych wyróżnień, w tym tytuły „Przedsiębiorstwo Fair Play” oraz „Firma Roku Województwa Opolskiego”. W 2014 roku firma otrzymała statuetkę „Mecum Tutissimus Ibis” w konkursie „Pracodawca-Organizator Pracy Bezpiecznej”.
Jednak Wacław Witkowski to nie tylko przedsiębiorca. Od 2005 roku pełnił funkcję prezesa Cechu Rzemiosł Różnych i Przedsiębiorców w Wieluniu, a w 2013 roku został uhonorowany najwyższym odznaczeniem Związku Rzemiosła Polskiego – „Szablą Kilińskiego”. Jego działalność wykraczała daleko poza granice biznesu. Był założycielem i prezesem Towarzystwa Przyjaciół Muzeum Wnętrz Dworskich w Ożarowie, aktywnie wspierał rewitalizację wiatraka „koźlaka” w Kocilewie oraz organizował Szkołę Rzemiosł Drzewnych.
Jednym z jego największych osiągnięć była budowa repliki XV-wiecznej szkuty wiślanej o nazwie „Wanda” Wieluń, którą w 2015 roku odbył niezwykłą podróż z Wielunia do Orleanu we Francji, pokonując 3200 kilometrów rzekami i kanałami Europy. Wyprawa ta była nie tylko hołdem dla dawnych polskich szkutników, ale także promocją regionu i polskiego rzemiosła na międzynarodowej arenie.
Wacław Witkowski był również cenionym działaczem kulturalnym, członkiem Towarzystwa Przyjaciół Wielunia oraz rady wydziału technologii drewna na SGGW w Warszawie. Jego życie było wypełnione pasją, którą zarażał innych – pasją do drewna, historii, podróży i ludzi. Wielokrotnie nagradzany za swoje zasługi, pozostawił po sobie nie tylko trwały ślad w lokalnej społeczności, ale także w sercach tych, którzy mieli okazję go poznać.
Jego śmierć jest ogromną stratą, ale pozostanie w pamięci jako człowiek wielkich czynów i jeszcze większego serca. Wacław Witkowski na zawsze pozostanie dla mieszkańców Wielunia i okolic symbolem przedsiębiorczości, pasji i społecznego zaangażowania.
Rodzinie i bliskim składamy wyrazy głębokiego współczucia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Cześć Jego pamięci. To był fantastyczny, serdeczny, prawy człowiek.
Cześć Jego pamięci. To był fantastyczny, serdeczny, prawy człowiek.