Reklama

Niemiec, Ukrainiec i Gruzin. Wszyscy pijany - każdy za kierownicą innego środka lokomocji

Trzech obcokrajowców zostało zatrzymanych przez funkcjonariuszy drogówki. Wszyscy wspomniani mężczyźni - choć różnej narodowości - zdecydowali się prowadzić pojazdy, pomimo iż wcześniej spożywali alkohol. Teraz będą musieli liczyć się z surowymi konsekwencjami.

W piątkowy poranek (13 czerwca) dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Kępnie otrzymał informacje, że w Baranowie nietrzeźwy mężczyzna jedzie na hulajnodze ulicą "pod prąd". Choć po przybyciu na miejsce policjantów - podejrzanego hulajnogisty już nie było - mundurowi szybko ustalili jego tożsamość oraz miejsce zamieszkania.

- Policjanci w miejscu zamieszkania zastali 45- letniego obywatela Ukrainy. Mężczyzna ten oświadczył, że wypił alkohol w sklepie po czym jechał do domu. Badanie alkomatem wskazało ponad 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu - relacjonuje mł. asp. Anita Wylęga, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kępnie. 

Reklama

Dzień później - na MOP-ie Kierzno - policjanci prewencji dokonali zatrzymania 44-letniego obywatela Niemiec. Mężczyzna podróżował mercedesem, będąc w stanie nietrzeźwości. Badanie alkomatem wskazało prawie pół promila alkoholu w wydychanym powietrzu. W niedziele natomiast 41-letni Gruzin - jadąc rowerem - nie dostosował prędkości do warunków drogowych, w wyniku czego doprowadził do zderzenia z osobowym renault. To jednak nie wszystko.

- Jak się okazało 41-letni sprawca zdarzenia znajdował się w stanie nietrzeźwości. Badanie alkomatem wskazało prawie 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Apelujemy, aby odpowiednio reagować na niebezpieczne zachowania innych uczestników ruchu drogowego. Wspólnie zadbajmy o bezpieczeństwo swoje i innych. Pamiętajmy, że każda osoba, nawet anonimowo może powiadomić najbliższą jednostkę Policji, dzwoniąc pod numer alarmowy 112, informując o każdym niepokojącym zdarzeniu - dodaje mł. asp. Anita Wylęga. 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości