Do zdarzenia doszło 3 lutego. Mundurowi z „wieluńskiej” drogówki ścigali 46-latka, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Jak się okazało był pod wpływem alkoholu.
W piątek rano funkcjonariusze wydziału ruchu drogowego wieluńskiej komendy prowadzili działania „Alkohol i narkotyki” na ul. Sieradzkiej. W ramach swoich czynności dali sygnał do zatrzymania kierowcy BMW.
- Mężczyzna początkowo zwolnił, jednak po chwili przyśpieszył i kontynuował jazdę – relacjonuje asp. sztab. Katarzyna Grela, rzecznik prasowa Komendanta Powiatowego Policji w Wieluniu.
- Reakcja policjantów była natychmiastowa. Wsiedli w radiowóz i ruszyli za uciekinierem, który ignorował nadawane sygnały świetlne i dźwiękowe.
Kierujący BMW po krótkim pościgu zatrzymał się przed wjazdem na swoją posesję, nie chciał jednak opuścić wozu. Funkcjonariusze musieli go obezwładnić. Badanie trzeźwości pokazało, że 46-latek wsiadł za kółko mając 0,5 promila alkoholu.
- Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie – informuje rzeczniczka wieluńskich mundurowych.
46-latkowi grozi nawet do pięciu lat więzienia, po wytrzeźwieniu usłyszał bowiem zarzut niezatrzymania się do kontroli drogowej oraz prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze