Reklama

Nietypowa przesyłka - zamiast odzieży... zwierzęce jaja

Do nietypowego odkrycia doszło podczas rutynowej obsługi paczek w łódzkiej firmie zajmującej się dystrybucją odzieży. Jeden z pracowników po otwarciu podejrzanej przesyłki znalazł zamiast odzieży jaja zwierzęce.

Czujność personelu wzbudził fakt, że opis na dokumentach przewozowych jednoznacznie wskazywał na zawartość tekstylną. O zdarzeniu natychmiast powiadomiono Łódzki Urząd Celno-Skarbowy w Łodzi.

Wezwani na miejsce funkcjonariusze SCS potwierdzili, że zawartość przesyłki oraz drastyczne naruszenie warunków transportu budzą uzasadnione podejrzenia. Sposób zabezpieczenia paczki uniemożliwiał jednoznaczną identyfikację gatunku zwierząt, od których pochodziły jaja. Mając na uwadze potencjalne zagrożenie epidemiologiczne dla ludzi i środowiska, mundurowi natychmiast odizolowali przesyłkę i zawiadomili Powiatowy Inspektorat Weterynarii w Łodzi.

Reklama

- Przybyli na miejsce specjaliści z zakresu weterynarii przeprowadzili wstępne oględziny. Według ich oceny, zabezpieczone jaja najprawdopodobniej pochodziły od chronionych gadów – kajmana i żółwia. Niestety, z powodu skrajnie niewłaściwych warunków transportu oraz braku odpowiedniej inkubacji, jaja były już martwe - mówi podkom. Beata Bińczyk, oficer prasowa Izby Administracji Skarbowej w Łodzi.  

Łódzka Krajowa Administracja Skarbowa apeluje o rozwagę i przypomina, że kupowanie egzotycznych zwierząt lub ich pochodnych z niesprawdzonego źródła, bez certyfikatów i odpowiednich pozwoleń napędza czarny rynek i przyczynia się do wymierania rzadkich gatunków na świecie. Dalsze czynności wyjaśniające w tej sprawie prowadzą funkcjonariusze z Łódzkiego Urzędu Celno-Skarbowego w Łodzi pod nadzorem prokuratury.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości