27 lutego w Wieluńskim Domu Kultury zorganizowano prezentację lokalnej sceny kolarskiej. Publiczność poznała zarówno doświadczonych zawodników Wieluń-Baumatech Cycling Team, jak i młodych adeptów MLKS Wieluń, którzy rozpoczęli sezon w nowych strojach sportowych.
Spotkanie rozpoczęto od przypomnienia historii Międzygminnego Ludowego Klubu Sportowego (MLKS) Wieluń. Publiczność miała okazję zobaczyć krótką projekcję filmową sekcji kolarskiej - od treningów najmłodszych zawodników po starty w prestiżowych zawodach krajowych i zagranicznych. Materiał ukazał nie tylko wysiłek i zaangażowanie kolarzy, ale też pracę trenerów i sztabu wspierającego klub.
Jednym z punktów programu była prezentacja młodzieżowej grupy MLKS. Młodzi kolarze zaprezentowali nowe stroje sportowe, sfinansowane dzięki grantowi z Urzędu Marszałkowskiego w Łodzi.
Wielu młodych sportowców trafia do kolarstwa z różnych powodów. W przypadku Barbary Kurowskiej z Wielunia był to… zbieg okoliczności.
- Od zawsze bardzo lubiłam jeździć na rowerze. Odkąd byłam małym dzieckiem kochałam rower. To, że dołączyłam do klubu było totalnym przypadkiem. Stwierdziłam, że chcę spróbować czegoś nowego i padło na kolarstwo. Spodobało mi się to i chyba tak już zostanie - zaznacza młoda kolarka.
Kulminacją wydarzenia była prezentacja głównej grupy Wieluń-Baumatech Cycling Team. Przedstawiono zawodników: Adama Kusia, Michała Glanza, Piotra Kusia, Szymona Ptaka, Mateusza Derenia i Rafała Noculaka. Dyrektorem zespołu, a zarazem trenerem jest Michał Kuś.
- Dzisiaj możemy pokazać się jeszcze w czystych strojach. Na pewno tak nie będzie w sezonie, bo te stroje będą ubłocone i miejmy nadzieję, że ze złotymi krążkami na szyi - stwierdza z entuzjazmem Michał Kuś.
Zespół ma ambitne cele - nie tylko rywalizację na wysokim poziomie sportowym, ale również promocję Wielunia. O pełną gotowość techniczną drużyny zadba mechanik Szymon Kosuń.
- W nadchodzącym sezonie będziemy skupiać się przede wszystkim na wyścigach gravelowych z cyklu Pucharu Świata. W planach mamy starty m.in. w Holandii, Niemczech oraz Czechach. To właśnie poprzez udział w tych zawodach zamierzamy wywalczyć kwalifikację do mistrzostw Europy, które pod koniec sierpnia odbędą się w Belgii - mówi dyrektor grupy kolarskiej Wieluń-Baumatech Cycling Team.
- Nie rezygnujemy jednak z rywalizacji na szosie, bo nasze rowery nam na to pozwalają. Możemy korzystać zarówno z kół szosowych, jak i gravelowych. Otrzymaliśmy już zaproszenie na wyścig rangi UCI w Sobótce - dodaje Kuś.
Celem wieluńskiej grupy kolarskiej jest nie tylko awans do mistrzostw Europy w gravelu, ale również jak najlepszy występ podczas czerwcowych mistrzostw Polski - zarówno w kategorii elity, jak i U23. Zespół chce także powalczyć o medale w wyścigach kryterialnych.
W trakcie wydarzenia zaproszeni goście zwracali uwagę na znaczenie współpracy samorządu, sponsorów i środowiska sportowego w tworzeniu stabilnych warunków dla rozwoju kolarstwa.
Na zakończenie spotkania, do sali uroczyście wkroczył tort. Był zatem czas na wspólne rozmowy przy słodkim poczęstunku. I co dalej? Teraz na kolarzy czeka klubowy obóz, a po powrocie pierwsze starty w sezonie.
Już w środę zawodnicy wyjeżdżają na klubowe zgrupowanie do Chorwacji, gdzie będą przygotowywać formę do nadchodzących startów. Powrót zaplanowano na 20 marca, a zaledwie dwa dni później drużyna stanie na starcie pierwszego wyścigu gravelowego - Solid Gravel. Dwa tygodnie po nim kolarzy czeka oficjalne otwarcie sezonu w Sobótce.
- Mam nadzieję, że spotkamy się z końcem sezonu na podsumowaniu i że będzie ono owocne na tyle, że będziemy mogli pochwalić się medalem mistrzostw Polski bądź koszulką mistrza Polski - podsumowuje trener Michał Kuś.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze