Reklama

OSP Raduczyce ma za sobą pracowity rok

Remonty i remonty, ale też szkolenia mieszkańców z zakresu pierwszej pomocy – strażacy z OSP Raduczyce bardzo pracowicie spędzili miniony rok. Jednostka zdobyła kilka dofinansowań i wzięła udział w kilku projektach.

„Pierwsza pomoc – wiedza, którą musisz mieć”  - to projekt, jaki realizowała ochotnicza straż z Raduczyc w budynku Gminnego Ośrodka Kultury w Osjakowie. Druhowie zdobyli na ten cel środki z budżetu powiatu wieluńskiego, a w realizacji zadania wsparli ich pracownicy osjakowskiego GOK-u na czele z jego dyrektorką Mirosławą Kłobus.

- Naszym celem było podniesienie wśród mieszkańców gminy poziomu wiedzy na temat udzielania pierwszej pomocy – podaje prezes OSP Raduczyce.

- Skupialiśmy się na aspektach prawnych, teorii i najważniejszej praktyce z użyciem fantoma  oraz AED czyli Automatycznego Defibrylatora. Oby zdobyta wiedza i umiejętności nie musiały być wykorzystane, jednak w chwili próby uczestnicy projektu będą potrafili pomóc osobie potrzebującej.

Reklama

Miniony rok przyniósł druhom z Raduczyc wiele zmian, jeśli chodzi o wygląd strażnicy. Udało im się wyremontować pomieszczenia sali szkoleniowej i części operacyjnej. Stara posadzka, dziurawa  i poprzecierana, została wyłożona płytkami. A to wszystko dzięki dofinansowaniu z Komendy Głównej PSP w ramach zadania „Przygotowanie jednostek ochotniczych straży pożarnych do działań ratowniczo-gaśniczych”.

Zupełnie nowy wygląd zyskał garaż bojowy, wykonano posadzki oraz okładziny ścienne. Na to poszły pieniądze z dotacji z Funduszu Składkowego Ubezpieczenia Społecznego Rolników, które pomógł druhom pozyskać Andrzej Urbaniak.

Reklama

- O przekazaniu dotacji celowej dla naszej jednostki zdecydowała ponadto rada gminy – podaje Gibas.

- Dodatkowo wnieśliśmy tzw. wkład własny. To było możliwe dzięki wsparciu mieszkańców sołectwa Raduczyce, ale również ludzi, którzy na tym terenie nie mieszkają.

Prezes Gibas zaznacza, że strażacy w poprzednim roku mocno odczuli wsparcie, jeśli chodzi o realizację pomysłów.

- Tym wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób nam pomogli mogę tylko z głębi serca powiedzieć „dziękuję, bez waszej pomocy nic by się nie udało” – podkreśla strażak.

Reklama

- Obiecuję, że nie spoczniemy na laurach i w Nowym Roku z nowymi siłami będziemy dalej prężnie działać – zapewnia Gibas.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości