Nauczycielowi I Liceum Ogólnokształcącego w Wieluniu, im. Tadeusza Kościuszki w Wieluniu Minister Edukacji przyznał prestiżowy tytuł „profesora oświaty”. Niestety pedagog zmarł przedwcześnie. 13 stycznia z rąk łódzkiego kuratora oświaty, Waldemara Flajszera, nominację odebrała żona nieodżałowanego nauczyciela, Kamila Packa. Wydarzenie odbyło się na auli macierzystej szkoły. Wzięli w nim udział przedstawiciele samorządu, wieluński parlamentarzysta oraz reprezentacje nauczycieli i uczniów.
Tytuł „profesora oświaty” jest uhonorowaniem najlepszych z najlepszych nauczycieli. Aby go uzyskać trzeba wykazać się nie lada dorobkiem pedagogicznym. I nie chodzi o same wypracowane w karierze lata (a tych musi być co najmniej 20, w tym 10 jako nauczyciel dyplomowany), ale o sukcesy. A miarą sukcesów nauczyciela są osiągnięcia jego uczniów. Paweł Packi Poszczycić się miał czym. Wychował ponad 60 uczestników olimpiady geograficznej, z czego 58 dotarło do zwodów okręgowych, a 11 uzyskało tytuły finalistów bądź laureatów szczebla centralnego. Był człowiekiem wielu pasji. Interesował się nie tylko geografią, której uczył, ale również retoryką. Jego wychowankowie z powodzeniem brali udział w konkursach krasomówczych i tematycznych. Co roku było to kilkadziesiąt osób. W środowisku lokalnym znany był jako działacz wielu stowarzyszeń, jak Polskie Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze, oddział w Wieluniu czy Towarzystwo Przyjaciół Wielunia oraz wielu innych. W lokalnym radio prowadził autorskie audycje.
O tym, jak bardzo unikalny tytuł został zmarłemu nadany, niech świadczy fakt, że w Polsce jest tylko 248 profesorów oświaty. Jednym z nich, co bardzo podkreślał Zbigniew Wiśniewski, dyrektor I LO, może się poszczycić Zenona Stojecka, inny nauczyciel wieluńskiej „odry”.
- Przybliżając sylwetkę pana Pawła Packiego można mówić, że to nauczyciel kompletny, który z pasją podchodził do wszystkich swoich obowiązków, a dobro ucznia przedkładam pond wszystkie inne wartości. W procesie dydaktycznym skutecznie realizował wybrane cele, umiejętnie dobierał do nich treści nauczania, stosował adekwatne do możliwości psychofizycznych uczniów metody i formy pracy. Chętnie dzielił się z innymi nauczycielami swoją wiedzą i doświadczeniem zawodowym – wspominał dyrektor Wiśniewski zmarłego nauczyciela, wymieniając przez kilka minut, po kolei, jego osiągnięcia i przypominając o zorganizowanych wydarzeniach, a także punktując olimpiady i konkursy, w których podopieczni pedagoga regularnie odnosili sukcesy. Nie brakło na tej liście wydarzeń ogólnokrajowych.
- Niestety od września ubiegłego roku musimy o panu profesorze mówić w czasie przeszłym. Jego spuścizna pozostanie z nami na zawsze. Był to nauczyciel, którego zasługi znakomicie wpisały się w kryteria jakże prestiżowego, honorowego tytułu profesora oświaty.
Przedwczesna śmierć przekreśliła wiele planów zawodowych, których pedagog zamierzał podjąć się w najbliższym czasie. Z nieukrywanym żalem wspomniał o tym starosta wieluński, Marek Kieler.
- To nie tak miało być – podkreślał.
- Mieliśmy z Pawłem plany. Dokładnie rok temu spotkaliśmy się w tym budynku, aby przymierzyć się do dalszych kroków zawodowych kolegi Pawła, bo tak mogę spokojnie o nim powiedzieć. Nasze kontakty były systematyczne, troszkę się zaprzyjaźniliśmy, być może dlatego miał większą śmiałość prosić o wspieranie jego działań. W tym roku mieliśmy się przygotowywać do zorganizowania w 2022 roku wydarzenia, związanego z jego pasją zawodową, czyli tu na Ziemi Wieluńskiej planowaliśmy zorganizować ogólnopolską olimpiadę wiedzy geograficznej. Nie udało się. Z przykrością to muszę powiedzieć, bo rozrysował wszystko. Byłem pełen podziwu dla jego pasji – zaznaczał Kieler. Przytoczył również motto, które jest wypisane na ścianie auli „chciałbym, aby mój ślad na drogach ocalić od zapomnienia”.
Twierdzę Pawle, że swoim dorobkiem to uczyniłeś, zostaniesz w naszej pamięci, w mojej szczególnie.
Dziękuję Pawle za wszystko co dobrego zrobiłeś dla tej szkoły, dla siebie i dla rodziny. Dziękuję bardzo –finalizował starosta wręczając Kamili Packiej kwiaty, tłumacząc, że z przyczyn losowych nie mógł uczestniczyć w pogrzebie nauczyciela.
Magdalena Lizurej
[email protected]
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze