Osłabieni kadrowo, ale niezwykle skuteczni. Siatkarze WKSu Wieluń w efektownym stylu ograli na wyjeździe Eco Team AZS Stoelzle Częstochowa i po 16. kolejce wrócili na fotel lidera drugiej ligi. Wynik 0:3 nie pozostawił wątpliwości, kto w tym starciu rozdawał karty.
W meczu 16. kolejki drugiej ligi mężczyzn zespół prowadzony przez trenera Bartłomieja Matejczyka pokonał na wyjeździe szóstą drużynę tabeli, Eco Team AZS Stoelzle Częstochowa – 3:0 (25:21, 25:16, 25:14). Spotkanie trwało niewiele ponad półtorej godziny i od pierwszych piłek przebiegało pod dyktando gości.
Choć wynik sugeruje spacerowe zwycięstwo, okoliczności przedmeczowe nie były dla wielunian komfortowe. Z powodu choroby w składzie zabrakło kapitana i podstawowego rozgrywającego Jędrzeja Brożyniaka, a wciąż brakuje również na tej pozycji Oskara Rakusa, który się rehabilituje. Mimo tego WKS zaprezentował się bardzo dojrzale, konsekwentnie realizując założenia taktyczne i nie pozwalając gospodarzom na rozwinięcie skrzydeł.
W Częstochowie szczególną rolę odegrał wychowanek WKSu Konrad Pałyga, który pod nieobecność Brożyniaka przejął opaskę kapitana. Na parkiecie imponował spokojem i odpowiedzialnością, będąc jednym z liderów zespołu. Świetne zawody rozegrał także Damian Biliński, rozgrywający wielunian, dla którego był to dopiero drugi oficjalny mecz po transferze do czerwono-biało-czarnych. Jego efektowna i skuteczna gra została doceniona statuetką MVP spotkania.
Zwycięstwo w Częstochowie ma dla WKSu ogromne znaczenie w kontekście ligowej tabeli. Trzy punkty pozwoliły drużynie z Wielunia wrócić na pozycję lidera z dorobkiem 38 punktów. WKS wyprzedza o trzy „oczka” IM Rekord Volley Jelcz-Laskowice, a warto podkreślić, że wielunianie mają rozegrany jeden mecz mniej od wicelidera.
Czasu na świętowanie nie będzie jednak wiele. Już w sobotę, 31 stycznia, drużynę Matejczyka czeka kolejny wymagający wyjazd. Tym razem WKS uda się do Wałbrzycha, gdzie zmierzy się z czwartym w tabeli KPS Chełmiec. To spotkanie rozpocznie się już o godzinie 15.00.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze