W gminie Mokrsko, w środę 6 września, uroczyście oddano do użytku dwie drogi o łącznej długości ponad 5 km. To największa inwestycja w historii tej gminy. Jej wartość wyniosła ponad 10 mln zł.
Jeszcze do niedawna do Lipia, Poręb i przez Orzechowiec prowadziły drogi gruntowe podsypywane w niektórych miejscach tłuczniem. Po deszczach były one nieprzejezdne, a w czasie suszy za samochodami, czy rolniczymi maszynami unosiły się tumany kurzu. Na dodatek drogi, szczególnie ta w Orzechowcu, była wąska. Mieszkańcy od wielu lat domagali się tu asfaltu.
Przygotowania do rozbudowy tych dróg rozpoczęły się już w 2015 r. Wtedy z inicjatywy mieszkańców pieniądze z funduszu sołeckiego przeznaczono na opracowanie dokumentacji projektowej. Ukończono ją w 2019 r.
- Wówczas szacowaliśmy, że inwestycja ta będzie kosztować około sześciu milionów złotych – mówił podczas uroczystego oddania do użytku dróg wójt Zbigniew Dąbrowski. - Jej zrealizowanie wydawało się wtedy rzeczą niemożliwą, ponieważ w budżecie gminy nie było takich środków. Wyglądało to na sferę życzeń i marzeń. Ale jak się okazało, marzenia się spełniają.
W 2021 r. rozpoczął się nabór wniosków do pierwszej edycji Rządowego Funduszu Polski Ład. Gmina skorzystała z tej możliwości i w sierpniu złożyła wniosek na kwotę 9 mln zł. W listopadzie otrzymała tak zwaną promesę wstępną.
- W związku z tym mogliśmy procedować dalej – kontynuował Zbigniew Dąbrowski. - Przystąpiliśmy do wykupu działek, wystąpiliśmy o wydanie decyzji zezwalającej na realizację tej inwestycji drogowej. Otrzymaliśmy ją w styczniu 2022 roku, a w marcu ogłosiliśmy przetarg.
Zgłosiło się do niego czterech wykonawców. Najdroższa oferta opiewała na kwotę prawie 13,8 mln zł. Ale najkorzystniejszą przedstawiła firma Bud - Met z Truskolasów w powiecie kłobuckim. Zobowiązała się ona do wykonania inwestycji za blisko 10 mln 52 tys. zł.
- I wtedy było już wiadomo, że do tego przedsięwzięcia trzeba będzie z budżetu gminy dołożyć milion z kawałkiem – mówił dalej wójt. - Dzięki przychylności całej rady udało nam się te środki wygospodarować.
W maju urząd podpisał umowę z wykonawcą. Zgodnie z nią inwestycja miała być zrobiona do 18 sierpnia 2023 r. I tak się też stało. Ukończono ją na kilka dni przed zaplanowanym terminem.
Na uroczystość otwarcia drogi przybyli poseł Paweł Rychlik oraz przedstawiciele władz wojewódzkich, powiatowych i gminnych. Byli też goście z sąsiadujących i zaprzyjaźnionych gmin. Nie zabrakło również mieszkańców sołectw, przez które te drogi biegną, a więc Komornik, Jasnej Góry i Motyla. Właśnie im wójt Dąbrowski podziękował za dużą cierpliwość podczas realizacji inwestycji. Ale nie tylko.
- Dziękuję też za wyrozumiałość, a czasami wręcz pomoc i wskazówki – mówił Zbigniew Dąbrowski. - Bo na desce projektowej nie wszystko uda się wychwycić. Dopiero życie, użytkowanie, a niejednokrotnie przyroda pokazują to, co trzeba jeszcze poprawić. I te wszystkie mankamenty oraz te, które być może jeszcze się pojawią, będą na bieżąco usuwane.
Po uroczystym przecięciu wstęgi, a szereg przecinających był spory, goście udali się na objazd nowych dróg. Zrobiły one na wszystkich duże wrażenie.
- W niedzielę mieliśmy rajd rowerowy i już wtedy sprawdziliśmy tę drogę – mówił Grzegorz Maras, wójt gminy Skomlin. - Jedzie się nią naprawdę dobrze. To kawał dobrej roboty.
- Świętujcie, bo rzeczywiście jest co świętować – powiedział do Zbigniewa Dąbrowskiego Andrzej Modrzejewski, wójt gminy Czarnożyły.
Na zakończenie uroczystości w świetlicy wiejskiej w Komornikach odbyła się prezentacja multimedialna, na której można było zobaczyć stan tych dróg przed i po remoncie. Pokazała ona, ile na tej inwestycji zyskały Komorniki, Jasna Góra, Motyl i cała gmina Mokrsko.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze