Reklama

Pijana 52-latka wjechała do rowu. Miała w organizmie 2,5 promila!

52-letnia mieszkanka powiatu wieruszowskiego z impetem wjechała do rowu, po tym, jak wykonała gwałtowny manewr skrętu w prawo. Zdarzenie zauważył patrol widawskiej policji. Mundurowi natychmiast podjechali sprawdzić, co się stało. Okazało się, że kobieta jest kompletnie pijana.

Zdarzenie miało miejsce w piątkowe popołudnie (13 października) w Marzeninie. 52-latka wyszła z pojazdu o własnych siłach. Gdy policjanci wyczuli od niej woń alkoholu - postanowili przebadać ją alkomatem. Kierująca miała w organizmie 2,5 promila alkoholu.

Reklama

- Kobieta, tłumaczyła się, że wjechała do rowu, ponieważ nawigacja kazała skręcić jej w prawo, a ona bez chwili zawahania postanowiła to zrobić i nie trafiła w jezdnię - komentuje sierż. sztab. Bartłomiej Kozłowski z Komendy Powiatowej Policji w Łasku.

To jednak nie koniec kłopotów mieszkanki powiatu wieruszowskiego! W trakcie sprawdzania policyjnych rejestrów okazało się, że auto ostatni raz przegląd miało wykonane 3 lata temu. Pojazd nie miał także ważnej polisy OC.

Policjanci zatrzymali kobiecie prawo jazdy oraz dowód rejestracyjny. Samochód został odholowany na koszt 52-latki. Mundurowi powiadomili także Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny o braku polisy. 

Reklama

- Za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości, sąd może skazać 52-latkę nawet na 2 lata pozbawienia wolności. Ponadto za pozostałe przewinienia grożą jej wysokie kary pieniężne - dodaje sierż. sztab. Bartłomiej Kozłowski.

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości