Reklama

Piotr Dźbik potrzebuje pomocy - w Pajęcznie kopali dla niego w piłkę

3650 zł – taką kwotę Stowarzyszenie Aktywności Terenowej Razem zebrało na rzecz Piotra Dźbika podczas meczu charytatywnego. Młody mężczyzna, o czym już pisaliśmy na naszych łamach, potrzebuje sporych środków na rehabilitację. W sobotę, 14 października, na stadionie miejskim w Pajęcznie, aby mu pomóc, w nogę zagrali gospodarze z Zawiszy Pajęczno oraz zawodnicy LZS-u Kurów (z gm. Wieluń).

Zmienna pogoda nie przeszkodziła zawodnikom, ślizgali się na mokrej murawie, ale walczyli o każdego gola. Choć początek meczu nie zapowiadał się dla gospodarzy obiecująco, bo przez pierwsze kilkanaście minut gry przegrywali 1:0 to szybko nadrobili stracone gole, a ostatecznie szala zwycięstwa przechyliła się na ich stronę, strzelili siedem bramek, a goście tylko dwie.  Cały mecz odbył się jednak, aby pomóc 21-latkowi.

Młody mężczyzna cierpi na szereg dolegliwości od urodzenia. Z biegiem czasu dołączają się kolejne schorzenia. Obecnie wymaga stałej  opieki. Jego mama, która pracuje zawodowo, finansowo przestała sobie radzić. Pieniądze są potrzebne na leki, zastrzyki na niedokrwistość podawane raz w tygodniu  (koszt jednego to ok 1 tys. zł), czy sprzęt do domowej rehabilitacji.

Reklama

- Te koszty leczenia po prostu się zwiększyły, dlatego założyłam zbiórkę – tłumaczy mama Piotra, Elżbieta Dźbik.

Wspomóc rodzinę postanowiło „Razem”, które za cel stawia sobie wspieranie chorych i potrzebujących na poziomie lokalnym. Podczas meczu członkinie Stowarzyszenia otwarły stoisko z ciastami. Słodkie wypieki cieszyły się sporym powodzeniem. Blachy z pysznościami zostały dostarczone przez darczyńców, lokalną cukiernie, koleżanki mamy Piotra, znajome, ale też po prostu zwykłych mieszkańców, którzy o akcji usłyszeli. Zainteresowanie paczkami było spore.

Reklama

- Byli goście, którzy wiedzieli o akcji, byli naszykowani, wchodzili wrzucali do puszki i zabierali ciasto, nawet nie można powiedzieć, że kupowali, bo niektóre datki były spore – komentuje Kamila Krzak-Sojda ze Stowarzyszenia „Razem”.

Udało się rozdysponować 70 pudełek ze słodyczami.

 

- Akcja wyszła super, cieszę się, że mamy tylu ludzi dobrej woli – podkreśla Krzak-Sojda.

- Dziękuję wszystkim osobom,  które upiekły i zakupiły ciasto na rzecz mojego syna Piotra – nie kryje wzruszenia mama młodego mężczyzny.

Reklama

- Moim marzeniem jest lepsze jutro dla Piotrka. Chciałabym, żeby był po prostu zdrowy, żeby było bez tych poradni, różnych specjalistów, bez badań, żeby normalnie żył i funkcjonował – marzy Elżbieta Dźbik.

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama