Gmina przymierza się do rozbudowy Publicznej Szkole Podstawowej w Wydrzynie. W dobudowanych pomieszczeniach znajdą lokum istniejące tu oddziały przedszkolne oraz planowane jest utworzenie żłobka. Nowe sale mają być większe i bardziej funkcjonalne.
Teraz przedszkole znajduje się na piętrze, a właściwie na poddaszu budynku szkoły. Wchodzi się do niego po dość stromych schodach, które są jedynym wejściem do przedszkola.
- Nie ma drugiego wyjścia ewakuacyjnego – mówi Andrzej Modrzejewski, wójt gminy Czarnożyły.
- To stwarza zagrożenie. Ale również zdrowy rozsądek nakazuje, żeby te oddziały przedszkolne znajdowały się na parterze, a nie na piętrze. Gdybyśmy w tej chwili przenieśli przedszkole na dół, to zajęlibyśmy pomieszczenia szkoły. Dlatego zachodzi potrzeba dobudowania nowego segmentu. Ponieważ na terenie gminy nie mamy żłobka, ani tak zwanego klubu dziecięcego, przy tej okazji chcemy stworzyć dodatkowe pomieszczenia, w których taka placówka będzie mogła funkcjonować.
Utworzenie żłobka jest odpowiedzią na społeczne zapotrzebowanie. Rodzin wielopokoleniowych, w których dziadkowie wychowują wnuki, jest coraz mniej. A młode, wykształcone osoby mające dzieci, chcą iść do pracy, ale nie mają gdzie zostawić swoich pociech.
- Często odbieram telefony od młodych mam, które mówią, że chciałyby, aby na terenie gminy coś takiego powstało – kontynuuje wójt.
- Więc podejmujemy tę inicjatywę i postaramy się stworzyć młodym małżeństwom możliwość zostawienia dzieci w żłobku lub w klubie dziecięcym. Umiejscowienie go w Wydrzynie spowodowane jest tym, że sporo osób z naszej gminy pracuje w Wieluniu i ta wieś leży na ich drodze do pracy. Jadąc więc tędy, będą mogli zostawiać tu swoje pociechy.
W tej chwili do dwóch oddziałów przedszkolnych w Wydrzynie chodzi 38 dzieci. Podzielone one są na: 3- i 4-latki oraz 5- i 6-latki. Jeszcze jeden oddział przedszkolny należący do szkoły w Wydrzynie znajduje się w Stawie. Uczęszcza do niego 8 milusińskich i obejmuje on wszystkie grupy wiekowe przedszkolaków.
- Bardzo się cieszę, że dojdzie do rozbudowy i przedszkole będzie miało pomieszczenia na parterze – nie kryje zadowolenia Monika Boruń, dyrektor Publicznej Szkoły Podstawowej w Wydrzynie.
- Zwiększy to bezpieczeństwo dzieci i stworzy nam nowe możliwości działania. Ułatwi także dostarczanie posiłków z przyszkolnej kuchni oraz korzystanie z naszego pięknego placu zabaw.
Planowana inwestycja jest obecnie na etapie tworzenia koncepcji rozbudowy oraz przygotowywania projektu i kosztorysu. Na ten cel radni przeznaczyli w budżecie 75 tys. zł.
- Zleciliśmy wykonanie projektu – tłumaczy Andrzej Modrzejewski.
- Przedstawiliśmy projektantowi pewne wytyczne odnośnie naszych oczekiwań. Ale wiadomo, że diabeł tkwi w szczegółach. Poznamy je dopiero, gdy przedstawiona zostanie nam koncepcja. Wtedy będziemy mogli się nad nią pochylić i coś więcej powiedzieć.
Projekt taki będzie gotowy jeszcze w tym roku. Potem rozpoczną się starania o ewentualne dofinansowanie.
- Mając projekt i znając kosztorys, określimy nasze możliwości czasowe i finansowe zrealizowania inwestycji – tłumaczy wójt Modrzejewski.
- Jak w większości gmin, są one mocno ograniczone. I gdybyśmy mieli realizować rozbudowę z własnych środków, byłoby to trudne. Wiemy, że w urzędzie marszałkowskim, czy w urzędzie wojewódzkim są pieniądze na tworzenie miejsc żłobkowych i klubów dziecięcych, bo takie jest zapotrzebowanie społeczne. Chcemy więc z tego skorzystać i starać się o dofinansowanie. Ale bierzemy też pod uwagę budowę bez środków z zewnątrz.
Wcześniej rozbudowa przedszkola nie mogła być realizowana, ponieważ gmina zajmowała się innymi, bardzo ważnymi dla niej zadaniami.
- Od 2000 roku prowadzimy bardzo kosztowną kanalizację gminy, która powoli zbliża się do końca – kończy Andrzej Modrzejewski.
- W 2017 roku rozbudowaliśmy oczyszczalnię ścieków. Teraz jesteśmy na etapie rozstrzygnięcia przetargu na skanalizowanie ostatniego sołectwa, którym jest Stawek. Jesteśmy więc w takim momencie, że możemy podjąć się innych wyzwań, które pozwolą nam zniwelować zaniedbania, które gdzieś tam z czasem powstały. Bo nie ukrywam, że jeśli przez wiele lat inwestuje się w coś, co jest bardzo potrzebne, ale kosztowne, to inne dziedziny zostają troszeczkę w tyle. Teraz chcemy to nadrobić.
Ela Wodecka
[email protected]
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze