Reklama

PRZYSZŁE MAMY WYSŁUCHAŁY WIELU CIEKAWYCH WYKŁADÓW

07/06/2023 11:03
Po raz drugi z inicjatywy rezydentek pracujących na wieluńskiej ginekologii odbyła się konferencja „Zdrowa mama, zdrowe dziecko”. 1 czerwca przyszłe mamy w salonie „Terjan” miały okazję posłuchać wykładów na temat zdrowego podejścia do ciąży, porodu i połogu.

Podczas konferencji poruszono szeroki wachlarz problemów, z jakimi mogą się zetknąć kobiety w ciąży czy podczas porodu. Panie mogły wysłuchać m.in. porad dietetyczki, dowiedzieć się więcej o pozycjach wertykalnych podczas porodu czy zdobyć wiedzę na temat karmienia piersią.

Szef oddziału ginekologiczno-położniczego w wieluńskiej lecznicy, Wojciech Ordon, podczas otwarcia konferencji nie ukrywał, że jest zadowolony z zespołu, który w ciągu ostatnich kilku lat udało mu się zbudować.

- Cały czas się rozwijamy, nie tylko pod względem kadrowym, świadczonych usług, ale również pod względem sprzętowym – zapewniał lekarz.

Liczba porodów   w Wieluńskim szpitalu spada, podobnie jak w całym kraju, z drugiej strony trafia tutaj coraz więcej pacjentek z miejscowości oddalonych od Wielunia, jak Wrocław, Łódź czy Bełchatów.

- Cieszę się, że ta pozytywna opinia się niesie  - zaznacza Ordon.

- Myślę, że to jest kwestia tego czynnika ludzkiego. Oferujemy profesjonalne i empatyczne podejście czyli umiejętności plus odrobina dobrego serca. Przy porodzie nic więcej nie potrzeba. Kultura osobista, dobre wychowanie, trzymanie nerwów na wodzy, to nasz zespół ma opanowane, a jeśli zachodzi jakaś sytuacja, która nie jest do końca prawidłowa, to ją omawiamy i wyciągamy wnioski na przyszłość.

Lekarze oraz położne starają się, aby poród przebiegał w przyjaznej atmosferze. Proponują takie metody wspomagania walki z bólem jak gaz rozweselający, aromaterapię, muzykoterapię czy nowość TENS czyli urządzenie do elektrostymulacji nerwów.

- Uważam, że najważniejsze to dać pacjentce wybór, panie chcę mieć wybór i wiedzieć, że nie tylko czeka na nie łóżko porodowe i farmakologia, ale też inne elementy – mówi Ada Kotala, rezydentka w trakcie specjalizacji z ginekologii.

- Namawiamy panie do aktywności w tracie porodu, proponujemy różne metody, które mogą je wspomóc. Nic nie jest dla wszystkich takie samo, panie mogą wybrać, co dla nich jest najbardziej komfortowe i przynosi największą ulgę.

Na niekorzyść wieluńskiej ginekologii przemawia wygląd oddziału, przenoszący w czasy rodem z PRL-u. Od miesięcy placówka dysponuje projektem modernizacji oraz pozwoleniem na budowę, ale wszystko rozbija się o koszty.

- Zdecydowanie nasz oddział odstaje, jeśli chodzi o infrastrukturę, liczę, że uda się zrobić remont porodówki i ginekologii kompleksowo i na to się nastawiam  - ma nadzieję ordynator.

Aplikacja na Androida

Reklama

Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości