Reklama

Rewitalizacja ulicy Kaliskiej w Wieluniu: woonerf szansą na nową jakość przestrzeni miejskiej ?

8 maja w budynku Starostwa Powiatowego w Wieluniu miało miejsce spotkanie dotyczące przyszłości ulicy Kaliskiej w Wieluniu. Architekt Bartosz Zimny z Łodzi zaprezentował koncepcję woonerfu – nowoczesnej formy rewitalizacji miejskiej przestrzeni, łączącej bezpieczeństwo pieszych z obecnością ruchu samochodowego. Pomysł wzbudził zarówno entuzjazm, jak i kontrowersje wśród mieszkańców i przedsiębiorców.

Rewitalizacja ulicy Kaliskiej w Wieluniu staje się coraz bardziej realna. 8 maja w siedzibie Starostwa Powiatowego odbyło się spotkanie, podczas którego zaprezentowano koncepcję przemiany tej popularnej ulicy w przestrzeń typu woonerf. Prowadzącym spotkanie był architekt Bartosz Zimny z Łodzi, który podzielił się swoją wizją oraz przykładami zrealizowanych już projektów w Polsce i Europie.

- W ulicy możemy posadzić dwa szpalery drzew, albo w ogóle drzewa w środku ulicy zagwarantowując przejazd, parkowanie, zieleń, być może ogródek pod miejsce gastronomiczne. Zachęcam do tego, abyście państwo wychodząc z tego spotkania, pomyśleli patrząc na tą swoją ulicę, co można uzyskać, czy jako mieszkaniec, czy jako osoba piesza. Co zmiana ulicy mogłaby mi dać i jak do tego mogę się przyczynić swoją wiedzą o tej ulicy ? - mówił podczas spotkania Bartosz Zimny z Łodzi. 

Reklama

Wydarzenie, które odbyło się z inicjatywy Klubu Radnych Obywatelski Wieluń, zgromadziło szerokie grono zainteresowanych – w tym radnych Rady Miejskiej, burmistrza Pawła Okrasę, właścicieli kamienic oraz przedsiębiorców, najemców lokali usługowych przy ulicy Kaliskiej.

Woonerf to nowoczesny sposób zagospodarowania ulicy, który nie eliminuje ruchu samochodowego, ale przekształca ulicę w przestrzeń, gdzie piesi mają pierwszeństwo. Zamiast klasycznej infrastruktury drogowej, tworzy się spójną, atrakcyjną i bezpieczną przestrzeń dla mieszkańców, klientów i przechodniów. Ruch samochodowy zostaje ograniczony, a priorytet otrzymują piesi i rowerzyści.

Reklama

Pomysł przebudowy ulicy Kaliskiej zrodził się m.in. w związku z propozycją sprzedaży jednej z działek, która mogłaby zostać zaadaptowana jako dodatkowy parking. W związku z tym pojawiła się szansa na przemyślenie funkcji całej przestrzeni.

Podczas prezentacji Bartosz Zimny zaprezentował konkretne schematy i możliwe rozwiązania, które mogłyby zostać wdrożone na ulicy Kaliskiej. Zwrócił uwagę na to, że głównym celem projektu jest nie tylko upiększenie przestrzeni, ale też zwiększenie jej funkcjonalności, bezpieczeństwa i atrakcyjności.

Reklama

Spotkanie miało charakter konsultacyjny, dlatego nie zabrakło głosów z sali. Pomysł został przyjęty z mieszanymi uczuciami – część uczestników z entuzjazmem mówiła o korzyściach płynących z takiej zmiany. 

- Dziękuje za inicjatywę radnym, projekty są fantastyczne. Mnie niektóre urzekły i już oczami wyobraźni widzę jak pięknie mogłaby ulica Kaliska wyglądać i chciałabym żeby tak wyglądała. Potrzeba ławeczki, ładnego otoczenia, które będzie przyciągało. Natomiast najpierw wymieńmy to co jest pod powierzchnią, a później zróbmy to co na powierzchni. Pod Kaliską mamy przerdzewiałe rury kanalizacyjne. Potrzebny jest plan. Najpierw wymieniamy wszystkie przerdzewiałe rury, a później możemy kłaść te wszystkie piękne kostki. Jestem przekonana, że to spowoduje przyciąganie również i klientów - podsumowuje jedna z mieszkanek ulicy Kaliskiej w Wieluniu. 

Reklama

Jednak przedsiębiorcy prowadzący działalność przy ulicy Kaliskiej wyrazili swoje obawy. Główne zastrzeżenia dotyczyły dostępności miejsc parkingowych oraz ewentualnych utrudnień w ruchu dla klientów.

- Koncepcja jest ciekawa, ulica wymaga upiększenia. Ulica Kaliska w Wieluniu jest ulicą komunikacyjną i handlową. Nie wyobrażam sobie, żeby ta ulica mogła funkcjonować w takiej formule. Rzadko pan wspomniał w swojej prezentacji o handlu i usługach. Stworzył pan wizję przyszłości pełną restauracji, salonów gier, drzew, miejsc parkingowych, których ma być jeszcze mniej. Kto będzie wchodził na ulicę Kaliską i będzie robił slalom jeśli będzie chciał coś kupić? Na razie na tej ulicy nie ma co zjeść, a niedługo nie będzie nawet co kupić, bo się po prostu najemcy zamkną. Bardzo ciężko jest z miejscami parkingowymi - mówi jeden z najemców na ulicy Kaliskiej w Wieluniu. 

Reklama

Na powyższą opinię odpowiedział Tomasz Akulicz, radny Rady Miejskiej w Wieluniu: - Możemy dodatkowo szukać miejsc parkingowych, chociażby gminna działka, gdzie można by tam zaaranżować parking i można by to miejsce wykorzystać, wcale nie trzeba tego sprzedawać panie burmistrzu. To jest już ileś miejsc na których Państwu zależy. My jako radni chcielibyśmy posłuchać waszych propozycji, co my możemy zrobić jako radni, żeby ten handel ożywić. Główną przyczyną państwa zmniejszonych obrotów jest konkurencja z centrum handlowych. I wszyscy o tym doskonale wiemy. 

-  Nie usłyszałem ani jednego punktu, który mówi o ożywieniu handlowej ulicy. Mówiliśmy o pięknej ulicy Piotrkowskiej w Łodzi. My na Kaliskiej mamy problem z handlem, z najemcami, którym jest ciężko funkcjonować. W tym projekcie, poza tym, że jest ładnie, jedyną rzeczą, która zwróciła moją uwagę jest fajne to, że mogłoby to ograniczyć prędkość przejeżdżających tam samochodów. Ja mieszkam na ulicy Kaliskiej, w sobotę, w niedzielę jest po prostu dramat. Młodzież na motorach, na jednym kółku. Proponuję radnym przyjść wtedy i zobaczyć jak to funkcjonuje. Druga rzecz, to nie wiem jak by to zadziałało przy tym, co mnie osobiście doprowadza do białej gorączki jeśli chodzi o komunikacje na Kaliskiej, to są rowerzyści i osoby jeżdżące na hulajnogach. Już wielokrotnie wpadłem na rowerzystę, albo rowerzysta wpadł na mnie, kiedy wyjeżdżałem samochodem z posesji. Komunikacja tam jest kiepska. Ten projekt rewitalizacji Kaliskiej mnie nie ożywia. Jeśli wyrównamy ulice z chodnikami, ciekaw jestem jak będą wyglądać te ulice, kiedy zacznie padać deszcz. Studzienki są stare, nieudrażniane, niezmieniane i ceramiczne - mówi Tomasz Brzeziński, właściciel biura nieruchomości, a jednocześnie mieszkaniec ulicy Kaliskiej w Wieluniu. 

Reklama

- Każde rozwiązania, które wdrążymy mają być na państwa korzyść. Woonerf to nie jest robienie ładnie, tylko to jest próba zagwarantowania bezpieczeństwa, optymalizacja przestrzeni, wprowadzenie zieleni i tam gdzie mamy biznes, trzeba znaleźć odpowiedź na pytanie jak ten biznes może nie pogorszyć tego stanu - tłumaczy Bartosz Zimny z firmy StreetCraft z Łodzi. 

Spotkanie miało na celu zainicjowanie publicznej dyskusji oraz zebranie opinii mieszkańców i osób zainteresowanych przyszłością ulicy Kaliskiej.
 

Miejsce zdarzenia mapa Wieluń
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 10/05/2025 10:47
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości