Od 1 stycznia 2025 roku płaca minimalna w Polsce przy umowie o pracę będzie wynosić 4 666 zł brutto. Taka kwota znalazła się w rozporządzeniu rządu, które trafiło już do podpisu na biurko premiera. Oznacza to, że pracownicy zatrudnieni na najniższych pensjach zarobią o 366 zł więcej niż dotychczas. Zmianie ulegnie także stawka godzinowa.
Minimalna stawka dla zleceniobiorców wynosić będzie 30,50 zł brutto. Zarówno pracownicy, jak i pracodawcy nie kryją zaskoczenia, gdyż proponowane stawki są wyższe od tych, które pierwotnie rząd proponował podczas posiedzeń Rady Dialogu Społecznego. Jeszcze w sierpniu Rada Ministrów proponowała, aby stawki minimalne w 2025 roku wynosiły kolejno 4 626 zł brutto miesięcznie lub 30,20 zł brutto na godzinę.
Skąd zmiana zdania rządzących? Wszystko w związku ze zmianą prognozy inflacji. Dotychczasowe wyliczenia zakładały, że inflacja w przyszłym roku osiągnie poziom 4,1 proc. Teraz natomiast mówi się o tym, że wskaźnik ten może osiągnąć nawet 5 proc.
Podwyższenie proponowanej płacy minimalnej to ukłon w stronę związkowców, którzy obawiali się, że dotychczasowa propozycja jest zbyt niska. Niezadowolenia w związku z podwyżką minimalnego wynagrodzenia nie kryją przedsiębiorcy, dla których to nie tylko wzrost kosztów zatrudnienia, ale także wyższy ZUS i szereg innych opłat.
"Nowa" płaca minimalna jest o 8,5 proc. wyższa od obecnej. Przypomnijmy, że od 1 lipca 2024 roku "najniższa krajowa" wynosi 4300 zł brutto na umowę o pracę oraz 28,10 zł brutto na godzinę dla zleceniobiorców.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze