Reklama

Seniorzy wiecznie młodzi

W Gminnym Centrum Kultury i Bibliotece Publicznej w Konopnicy 17 listopada zostało zorganizowane spotkanie z okazji Dnia Seniora. Gwiazdą wieczoru był zespół ,,Promienie Bełchatowa”, który rozśpiewał zebraną publiczność.

- Św. Jan Paweł II w swym liście do osób w podeszłym wieku napisał ,,(…) ludzie starzy pomagają nam mądrzej patrzeć na ziemskie wydarzenia, ponieważ dzięki życiowym doświadczeniom zdobyli wiedzę i dojrzałość’’ – zaczęła Anna Krześniak, dyrektorka GCKiBP w Konopnicy.
- Drodzy seniorzy niezmiernie się cieszymy, widząc was tak licznie zgromadzonych. Zawsze powtarzam i powtarzać będę, jak mantrę, że wiedzy uczymy się z książki, ale mądrości uczymy się od osób dłużej od nas żyjących, bo to one są właśnie takim fundamentem dobrej współpracy, zaangażowania, determinacji i wszystkiego co najlepsze, w tym zwykłej, ludzkiej życzliwości.
Organizatorami uroczystości dla seniorów byli wójt gminy Konopnica, Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej oraz Gminne Centrum Kultury i Biblioteki Publicznej. Niemały udział w przygotowaniu spotkania mieli też sami seniorzy, którzy dzień wcześniej w Klubie Seniora i domu kultury piekli ciasta i ciasteczka.
- Ogromną radością napawa mnie fakt, że w Konopnicy życie kulturalne i społeczne seniorów kwitnie, i to bardzo. Widać zaangażowanie osób w wieku 60 plus, u których niejednokrotnie tych lat nie widać i można powiedzieć, że w Konopnicy seniorzy są forever young, czyli wiecznie młodzi – dodała Krześniak.
Zebranych gości rozśpiewał zespół ,,Promienie Bełchatowa”, a rozśmieszyła gawędziarka Jadwiga Freus z Siemkowic, która wystąpiła też ze swoimi koleżankami z kabaretu ,,Malwinki”. Na scenie nie zabrakło także niezawodnych ,,Nadwarcianek”.
- Chciałem wam podziękować przede wszystkim za to, że jesteście, wspieracie nas pomagacie, jesteście taką kopalnią wiedzy – zwrócił się do seniorów wójt Grzegorz Turalczyk.
- Życzę wam przede wszystkim dużo zdrowia, uśmiechu, radości, życzliwych ludzi na waszej drodze i spełnienia marzeń.
- Bardzo mi się podobało to spotkanie i byłabym usatysfakcjonowana, jakby takie wydarzenia były raz w kwartale – stwierdziła Urszula Rzepka, od niedawna mieszkanka Bębnowa.
- Bardzo się bałam przejść na emeryturę, nie wyobrażałam sobie życia bez pracy, ale bardzo szybko stwierdziłam, że jest to cudowny okres. Teraz potrzeba nam tylko zdrowia, bo z wiekiem niestety jednak cały czas coś dochodzi.


Katarzyna Cieślik
[email protected]

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości