Reklama

Ze słońcem lepiej nie przesadzać

W tym roku lipiec mamy bardzo upalny. Za nami już sporo dni, kiedy temperatura przekroczyła w cieniu 30 stopni Celsjusza. A jest to wartość, która mocno oddziałuje na nasze samopoczucie i zdrowie. Wiele takich dni zapewne jeszcze przed nami, dlatego bardzo ważne jest postępowanie w upalnym czasie.

Gorąca aura groźna jest dla zdrowia przede wszystkim dlatego, że dochodzi do przegrzania organizmu, jego odwodnienia, co może pogarszać funkcjonowanie serca, układu krwionośnego, a przez to może dojść do utraty przytomności albo nasilenia chorób, które już są w organizmie. Upały mogą również spowodować wystąpienie udaru lub zawału.

Bardzo wysokie temperatury źle wpływają szczególnie na dzieci i osoby starsze.

- A to dlatego, że i jedni, i drudzy mają zaburzony mechanizm pragnienia i trzeba przypominać im o tym, żeby piły – mówi doktor Wojciech Ordon z wieluńskiego szpitala. - Wiadomo, że w czasie upałów organizm musi się schładzać. Następuje zwiększone parowanie wody właśnie po to, żeby schłodzić ten organizm. W związku z tym nie tylko z moczem i kałem tracimy płyny, ale też bardzo dużo przez skórę, gdy się pocimy. Dzieci i osoby starsze nie czują jednak, że trzeba uzupełniać niedobór wody w swoim organizmie. Dlatego często uzupełniają go tylko raz dziennie albo przy jakiejś okazji, a zdarza się, że w ogóle. A niestety, brak dostatecznej ilości wody w organizmie bardzo szybko powoduje różnego typu zaburzenia elektrolitowe, które przekładają się na złą pracę na przykład serca. Dlatego to jest tak niebezpieczne.

Reklama

Częste picie w czasie upałów jest również bardzo ważne dla osób przewlekle chorych, na przykład z nadciśnieniem, chorobą niedokrwienną serca, czy cukrzycą.

- Niedobór płynów u takich osób powoduje podwyższenie lub brak niektórych elektrolitów we krwi, składników mineralnych – mówi dalej Wojciech Ordon. - A to wywołuje w konsekwencji zaburzenie pracy serca albo na przykład bardzo duże skoki cukru.

Dziennie powinniśmy wypijać około 2,5 – 3 litrów płynów. Najlepsza jest woda czysta lub z niewielkim dodatkiem soli. I nie ma tu znaczenia - gazowana, niegazowana - bo i jedna, i druga gasi pragnienie. Raczej nie powinno się pić słodkich napojów gazowanych, natomiast trzeba unikać energetyków.

Reklama

- Napoje energetyczne zawierają substancje pobudzające, które w już przeciążonym słońcem organizmie mogą dodatkowo pobudzać serce do skurczu – wyjaśnia doktor. -  I paradoksalnie na dużym słońcu przegrzany człowiek, wypijając takiego energetyka, może jeszcze szybciej dostać udaru cieplnego lub nawet utracić przytomność. Bo w ten sposób dodatkowo stymulujemy serce, które i tak już jest zajęte pompowaniem krwi i chłodzeniem organizmu. Dlatego najlepsza jest woda. Ale nie lodowata, a raczej o temperaturze pokojowej. Nie powinniśmy pić bardzo zimnych napojów, bo to powoduje szok termiczny. Oczywiście nikomu takich napojów nie zabraniam, ale najpierw posiedźmy trochę w cieniu, schłódźmy się i wtedy możemy wypić taki zimny napój z lodem.

Picie to jedno, ale w czasie upałów należy pamiętać jeszcze o innych zaleceniach. Taką drugą zasadą to unikanie słońca między godziną 11 a 15, bo wtedy jego promieniowanie jest największe i najłatwiej wówczas o szybkie odwodnienie organizmu. Wtedy też powinno się ograniczyć nadmierny wysiłek fizyczny. Ciężka praca i uprawianie sportu najlepiej przełożyć albo na rano, albo popołudnie.

Reklama

A trzecią zasadą jest zakładanie na głowę jakiegoś przykrycia, czapki czy kapelusza.

- Bo głowa słabo się chłodzi i może dojść do przegrzania, czyli tak zwanego udaru cieplnego – tłumaczy doktor Ordon. - Polega on na tym, że wskutek przegrzania dochodzi do skurczu naczyń i krew przestaje dopływać do narządów, na przykład do mózgu lub serca, co może spowodować bardzo dużą niewydolność serca wymagającej pobytu w szpitalu albo po prostu zgon.

Jeśli jednak przebywania na słońcu w tej szczytowej porze nie można uniknąć, to wówczas należy stosować krem z dużym faktorem. I to jest czwarta, ważna zasada do przestrzegania w czasie upałów.

Reklama

Ale, gdy już doszło do przegrzania organizmu - osoba utraciła przytomność na słońcu albo mówi, że kołuje jej się w głowie, jest jej niedobrze i że zaraz się przewróci - wtedy należy szybko schłodzić organizm. Najlepiej zrobić prysznic letnią wodą, żeby nie doszło do szoku termicznego. Jeśli to niemożliwe, to przyłożyć mokry ręcznik na kark, szyję, a jeszcze lepiej również pod pachy, na nadgarstki i uda.

- Bo w tych miejscach przechodzą największe naczynia i jest największy przepływ krwi – wyjaśnia lekarz.  - Więc jak się tę krew tu zacznie chłodzić, to schłodzenie całego organizmu nastąpi szybciej.

Reklama

W okresie upałów zwiększa się też liczba zawałów serca. Jakie są jego najbardziej typowe objawy?

- To duszność i bóle w klatce piersiowej, które bardzo często promieniują do lewej ręki – podkreśla nasz rozmówca. - I ten ból zwykle narasta, raczej się nie osłabia. Oczywiście nie każdy przypadek jest przypadkowi równy, ale ogólnie jeżeli mamy bóle, które w ciągu pół godziny, czy godziny nie przechodzą, a dodatkowo odczuwamy niepokój, że coś z nami dzieje się złego, to może być zawał.

Dlatego bardzo ostrożnie ze słońcem. Bo mimo swoich wielu pozytywnych działań, może być też niebezpieczne, a nawet zabójcze.

Reklama

 

 

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 22/07/2024 10:17
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości