W nocy z 9 na 10 stycznia do nieprzytomnego mężczyzny została wezwana pomoc medyczna. Ratownicy nie mogli jednak od razu przystąpić do czynności, ponieważ po wejściu do pomieszczenia, gdzie znajdował się 39-latek, odezwały się ich czujki czadu. Musieli się wycofać i o wsparcie poprosić strażaków. Kiedy udało im się przejąć pacjenta, stwierdzili jego zgon.
W sprawie śmierci 39-latka czynności wyjaśniające prowadzą mundurowi z Komendy Powiatowej Policji w Wieluniu.
- Na chwilę obecną prowadzone są czynności procesowe, mające na celu wyjaśnienie szczegółowych okoliczności i przyczyn tego zdarzenia - podaje asp. sztab. Katarzyna Grela, rzeczniczka prasowa Komendanta Powiatowego Policji w Wieluniu.
Wszystko wskazuje na to, że 39-latek zmarł w wyniku zaczadzenia. Przebywał w garażu, gdzie pracował agregat prądotwórczy, za jego pomocą zasilane były grzejniki. Jak podaje zastępca Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej bryg. Jarosław Wasylik spaliny z agregatu nie były odprowadzane na zewnętrz, tylko pozostawały w zamkniętym garażu.
- Wieluńska straż pożarna została wezwana do pomocy zespołowi ratownictwa medycznego, który był wyposażony czujniki czadu, aby chronić ratowników – relacjonuje Wasylik.
- Natomiast one nie wskazują konkretnej ilości tlenku węgla, tylko samą obecność. Ratownicy otrzymali wezwanie do nieprzytomnego mężczyzny w budynku gospodarczym i przy wejściu ich czujniki odezwały się. Wycofali się i wezwali z kolei straż pożarną. Nasze zastępy, po przyjeździe na miejsce, stwierdziły dosyć duże stężenie tlenku węgla. Dokonano przewietrzenia pomieszczeń, zespół pogotowia stwierdził zgon tej osoby poszkodowanej - dodaje.
Reklama
W budynku obok również wykryto tlenek węgla, jednak w mniejszym stężeniu. Przebywały tam trzy kobiety. Noc spędziły u bliskich, po przewietrzeniu mogły wrócić do siebie.
Do zdarzenia doszło w jednej z posiadłości na ul. Częstochowskiej w Wieluniu.
Czad to gaz, który jest bezbarwny i bezwonny, wchłania się do organizmu drogą oddechową, a jego cząsteczki łączą się z hemoglobiną, utrudniając transport tlenu, przez co dochodzi do niedotlenienie i uszkadzania organów. Tlenek węgla wytwarza się w wyniku niepełnego spalania substancji zawierających w cząsteczkach węgiel.
Strażacy namawiają, aby w pomieszczeniach, gdzie spalane są paliwa stałe montować czujki czadu. Ponadto należy dbać o drożność wentylacji oraz kominów odprowdzających spaliny.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze