Prokuratura potwierdza, że starosta pajęczański usłyszał zarzuty i został tymczasowo aresztowany na okres trzech miesięcy. Inni także usłyszeli zarzuty, choć wobec nich nie zastosowano tymczasowego aresztu. – Wszystkim zatrzymanym prokurator ogłosił zarzuty – informuje prokurator Jolanta Szkilnik, rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Sieradzu.
Przypominamy, że we wtorek, 25 listopada, funkcjonariusze Wydziału do Walki z Korupcją KWP w Łodzi, przy wsparciu policjantów służby kryminalnej z innych komórek KWP oraz z jedenastu jednostek KMP i KPP garnizonu łódzkiego , a także we współpracy z Biurem Spraw Wewnętrznych Policji, przeprowadzili pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Sieradzu, czynności procesowe wymierzone – jak podaje prokuratura - w korupcję urzędniczą.
- Zatrzymano dziesięć osób i przeprowadzono przeszukania w 30 lokalizacjach. Wszystkim zatrzymanym prokurator ogłosił zarzuty – informuje prokurator Jolanta Szkilnik, rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Sieradzu.
Zarzuty mają dotyczyć przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych, jak również sprzedajności urzędniczej, poświadczenia nieprawdy w dokumentach, fałszu intelektualnego a także ujawnienia osobie nieuprawnionej ustalonych danych podejrzanym ze Starostwa Powiatowego w Pajęcznie, Urzędu Miasta w Działoszynie i Komendy Powiatowej Policji w Pajęcznie.
- Zatrzymani przedsiębiorcy usłyszeli zarzuty podżegania do przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego a także przekupstwa. Za zarzucane przestępstwa grozi kara pozbawienia wolności do lat 10 – podaje przedstawicielka prokuratury okręgowej.
Wobec dziewięciu podejrzanych zastosowano wolnościowe środki zapobiegawcze, w tym poręczenia majątkowe do 100.000 zł. Dwaj zatrzymani funkcjonariusze policji zostali zawieszeni w czynnościach służbowych.
Tymczasowe aresztowanie na 3 miesiące zostało zastosowane przez Sąd wobec Pawła S. pełniącego funkcję Starosty Pajęczańskiego.
- Przeprowadzona operacja jest kolejnym dowodem na to, że organy ścigania konsekwentnie i zdecydowanie reagują na wszelkie przejawy korupcji, zwłaszcza w obszarze administracji publicznej, gdzie nadużycia podważają zaufanie społeczne i godzą w interes publiczny - podkreśla prokurator Jolanta Szkilnik i dodaje, że skala działań oraz zabezpieczone materiały świadczą o determinacji służb i prokuratury w walce z przestępczością korupcyjną.
Postępowanie wciąż trwa, a śledczy zapowiadają dalsze czynności zmierzające do pełnego wyjaśnienia mechanizmów i zakresu ujawnionych nieprawidłowości.
Śledztwo jest w bardzo wczesnej fazie i bardziej obszerne szczegóły będzie można podać na jego późniejszym etapie.
Do sprawy będziemy wracać…
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Jakiego chłystka ze szczytów?
Dlaczego nie podajecie pełnego imienia i nazwiska ludzie powinni wiedzieć kto jest kto i omijać dziadostwo kara ucinanie łapy
I tak Chłop ze wsi reprezentował Miasto Powiatowe Pajęczno. Piękna reklama.
I tak chłop ze wsi Biała zareklamował Miasto Powiatowe Pajęczno.
Nie tak dawno wybuchła afera na całą Polskę z PSLem z Naszego powiatu no i co...., dalej śmieją się wszystkim w nos!!! Jak rządzili i dzielili od czasów sieradza tak do dziś rządzą dzieci poobsadzane w powiatowych urzędach i to co teraz się dzieje chłopaki przeczekają, mają już wprawę!
Co Wy macie jakieś kompleksy z tą wsią? Czy gdyby był z Pajęczna lub Dzialoszyna to by było jakieś usprawiedliwienie na takie postępowanie? Chłop ze wsi, czy minister ze stolicy pełniący funkcje publiczne powierzone przez społeczeństwo powinni mieć świadomość, że są osobami wybranymi i dlatego nie wolno zawieść im ludzi, którzy ich nobilitowali. Skoro jednak to się dzieje na każdym szczeblu, możemy mieć bardziej pretensje do siebie, że pozwalamy na to i wybieramy i tak takich ludzi, którzy zachowują się właśnie w ten sposób. Jest to poniekąd nasze przyzwolenie i akceptacja na takie sytuacje nie mające nic wspólnego z pochodzeniem. ,,Czyste ręce" nie zależą od miejsca urodzenia lub wykonywanej pracy, ale od wartości jakie nas prowadzą przez życie,
Nie odziś wiadomo że w zarządzie pow pajęczno rządziła zorganizowana grupa przestępcza . Która miała bogosławięstwo byłej poseł z powiatu pajęczno . Ta afera szersze kregi , oby prokuratura poszła na całość i nie odpuściła
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.