Reklama

Strażacy wezwani do ściągnięcia z drzewa… ptaka

Wieczorem, 28 czerwca, strażacy powiatu ostrzeszowskiego zostali zadysponowani do dość nietypowej interwencji. Nie chodziło o pożar, wypadek czy inne miejscowe zagrożenie. Pomocy nie potrzebował też żaden kot. Tym razem trzeba było ściągnąć z drzewa… papugę.

Nietypowa akcja ratunkowa miała miejsce w sobotę, 28 czerwca przed godziną 22. W Salamonach, w gminie Czajków, egzotyczny ptak postanowił wybrać się na wycieczkę i samowolnie opuścił miejsce zakwaterowania. Zmęczona wojażami papuga przysiadła na czubku drzewa, ponad 10 m nad ziemią. Ewidentnie nie miała ochoty wracać. Zaniepokojeni właściciele postanowili wezwać na pomoc strażaków.

Na miejsce przybyły trzy zastępy straży pożarnej, w tym z JRG Ostrzeszów, OSP Czajków i OSP Mielcuchy. Dotarcie do ptaka wymagało użycia specjalistycznego sprzętu w postaci podnośnika hydraulicznego. Sprawa okazała się bardziej skomplikowana niż się wydawało. Mierząca niemal 70 cm papuga nie zamierzała współpracować z ratownikami. Strażacy działali kilkadziesiąt minut, musieli wykazać wiele cierpliwości i sprytu, ale sukces osiągnęli. Trzecia próba schwytania papugi zakończyła się powodzeniem. Egzotyczna uciekinierka trafiła z powrotem za kratki.

Reklama

Sprawa może wydawać się zabawna, strażacy jednak proszą o rozwagę i zwracanie większej uwagi na bezpieczeństwo swoich domowych pupili.

- Apelujemy o dokładne przeanalizowanie sytuacji zanim zdecydujecie się wezwać służby ratunkowe. W tym czasie ktoś mógłby potrzebować naszej pomocy w o wiele bardziej poważnej sytuacji. Dziękujemy za zrozumienie – akcentują druhowie OSP Czajków w mediach społecznościowych.

Miejsce zdarzenia mapa Wieluń
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości