Reklama

Sukces już osiągnęła

Marcelina Petrowicz, uczennica 8 klasy SP nr 5 w Wieluniu, dostała się do etapu wojewódzkiego konkursu z chemii, organizowanego przez Kuratorium Oświaty w Łodzi. Wcześniej etap szkolny przeszła także z języka polskiego i matematyki. W wolnych chwilach poświęca się malowaniu, a w przyszłości marzy o zawodzie lekarza.

Pod koniec ubiegłego roku odbyły się etapy szkolne konkursów przedmiotowych, organizowanych przez Kuratorium Oświaty w Łodzi. Marcelina Petrowicz z SP nr 5 w Wieluniu zakwalifikowała się do etapu rejonowego z matematyki, języka polskiego i chemii (z tych dwóch ostatnich przedmiotów jako jedyna ze szkoły). W styczniu przeszła do etapu wojewódzkiego z chemii - konkurs jest zaplanowany na 14 marca.
- Marcelina bardzo lubi chemię, w przyszłości wybiera się na profil biologiczno-chemiczny – mówi Joanna Petrowicz, mama ósmoklasistki. 
- Pani Ilona Szpikowska (nauczycielka chemii w SP nr 5 – przyp. red.) bardzo zajęła się naszą córką i ukierunkowała ją. Pragniemy podkreślić ogromny wkład pracy z obu stron, czyli Marceliny oraz prowadzącego nauczyciela.
- To były bardzo trudne konkursy – stwierdza Marcelina.
- Są tak trudne, że my jako też wykształceni rodzice nie rozumiemy tych zadań – przyznaje Jarosław Petrowicz, tata Marceliny.
- Nie bylibyśmy w stanie nawet w pomóc w tych zadaniach. Marcelina natomiast do świąt Bożego Narodzenia skończyła już materiał z 8 klasy, w tej chwili uczy się chemii z podręcznika dla I klasy liceum o profilu rozszerzonym. To więc pokazuje, jak dużo pracy wykonała do przygotowania się już na etap rejonowy – dodaje mama. 
Cel Marceliny na etap wojewódzki to wynik minimum 90 proc. i znalezienie się wśród laureatów konkursu, którym przysługują różne przywileje, jak np. są zwolnieni z egzaminu ósmoklasisty z przedmiotu, z którego uzyskali tytuł laureata. Uczennica wieluńskiej ,,piątki’’ ma poważne szanse, by zrealizować swoje założenie, przede wszystkim dlatego, że jest zdolna i bardzo pracowita. Obecnie rozwiązuje testy z poprzednich edycji etapu wojewódzkiego, ale pozostaje też w stałym kontakcie ze swoją nauczycielką, również po zajęciach szkolnych. 
- Córka w ogóle jest bardzo wszechstronna, bardzo dużo też czyta, nie jest typem dziecka, które siedzi w telefonie, co na dzisiejsze czasy jest niezwykłe. Ma też bardzo dobry kontakt ze swoją nauczycielką polskiego, co wpłynęło na udział w konkursie, startowała jeszcze z języka angielskiego – podkreśla Joanna Petrowicz.
- Maluje też obrazy, akwarelami na płótnie m.in. pejzaże, miała wystawę w bibliotece, ale ostatnio musiała trochę odłożyć na bok tę pasję, bo prostu brakowało jej czasu. 
Rodzice Marceliny z wykształcenia są polonistami. Dr Jarosław Petrowicz to także pisarz, krytyk literacki, członek zarządu Wieluńskiego Towarzystwa Naukowego. Okazuje się, że ma również umysł ścisły, zaczął nawet studia na politechnice. Zdolności do przedmiotów ścisłych Marcelina odziedziczyła więc po tacie. Ósmoklasistka wybiera się do I LO w Wieluniu, a w przyszłości chciałaby zostać lekarzem.  
- Zawsze czytałam dzieciom, kiedy byłe małe, teraz jeszcze czytam najmłodszej córce (pięciolatce). Starsza córka poszła na profil prawniczo-dziennikarski w II LO i też dobrze sobie radzi. Obie dziewczyny nigdy nie miały problemów z nauką, nie musiałam pomagać im przy lekcjach, zawsze samodzielnie dawały radę. Podkreślam więc zawsze moim uczniom, że czytanie powinno być jak mycie zębów i jest bardzo ważne od najmłodszych lat – podsumowuje mama Marceliny.
- Cieszymy się, że Marcelina przeszła z tych wszystkich przedmiotów, że dalej zakwalifikowała się z chemii i bardzo trzymamy kciuki, żeby jak najlepiej sobie poradziła. Niezależnie jednak jaki uzyska wynik, już jesteśmy z niej bardzo dumni i uważamy, że osiągnęła sukces. 
Marcelina do etapu szkolnego z języka polskiego przygotowywała się pod okiem Małgorzaty Białas, a z matematyki - Ewy Koteckiej. O wynikach z etapu wojewódzkiego poinformujemy na łamach ,,Kulis…’’. 
 

Katarzyna Cieślik
[email protected]

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości