Policjanci z Wieruszowa podsumowali świąteczny okres na drogach. Na terenie powiatu doszło do kilku kolizji, odnotowano też kierowcę bez prawa jazdy.
We wtorek, 24 grudnia w godzinach popołudniowych na drodze ekspresowej S8 doszło do dwóch zdarzeń drogowych na węźle Wieluń. Przyczyną kolizji było niedostosowanie przez kierujących prędkości do warunków panujących na drodze. W konsekwencji tego pojazdy uderzyły w bariery ochronne. W tych kolizjach brali udział 66-latek, który kierował Seatem oraz 26-latek podróżujący Toyotą. Obaj uczestnicy to mieszkańcy Częstochowy, byli trzeźwi. Młodszy z nich został ukarany mandatem karnym, natomiast straszy z uwagi na stan zdrowia został przetransportowany do szpitala. W związku z uszkodzeniami samochodów policjanci zatrzymali dowody rejestracyjne.
W środę, 25 grudnia przed godziną 20 mundurowi zostali wezwani do miejscowości Polesie, gdzie samochód wypadł z drogi i wjechał do rowu. Tym razem za kierownicą osobowego forda siedział 24-letni mieszkaniec Wieruszowa. Jak ustalili policjanci, mężczyzna stracił panowanie nad kierowanym pojazdem, po czym uderzył w znak drogowy i wjechał do rowu. 24-latek był trzeźwy i został ukarany mandatem karnym.
W czwartek, 26 grudnia w Mieleszynie policjanci zwrócili uwagę na volkswagena, który na widok policjantów zwolnił, a następnie zatrzymał się. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić, co jest przyczyną takiego zachowania.
- Po wylegitymowaniu mężczyzny i sprawdzeniu w policyjnych bazach wyszło na jaw, że 45-letni mieszkaniec gminy Bolesławiec nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Funkcjonariusze zakazali dalszej jazdy temu mężczyźnie, a pojazd przekazano osobie wskazanej przez niego. Teraz 45-latek odpowie przed sądem za jazdę bez prawa jazdy - mówi st. asp. Piotr Siemicki, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Wieruszowie.
Reklama
Przypominamy, że policyjne działania „Boże Narodzenie” potrwają do 1 stycznia. Mundurowi w tym okresie będą w dalszym ciągu sprawdzać prędkość, trzeźwość kierowców oraz stan techniczny pojazdów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze