Reklama

Święta z Zawiszą Pajęczno. Pierwsze Mikołajki biało-niebieskich

Rodzinna atmosfera, sportowe emocje i Święty Mikołaj w roli głównej – tak wyglądały pierwsze Mikołajki zorganizowane przez Zawiszę Pajęczno dla swoich najmłodszych piłkarzy i piłkarek. Klub, kierowany przez zarząd sprawujący władzę od półtora roku, postawił na integrację i wspólne świętowanie. „To wydarzenie rodzinne, które podkreśla nasze wartości” – mówiła Kamila Krzak-Sojda, koordynator grup młodzieżowych.

W sali gimnastycznej Szkoły Podstawowej nr 1 w Pajęcznie zgromadziły się dziesiątki młodych zawodników i zawodniczek Zawiszy Pajęczno. W wydarzeniu, które zorganizowano z myślą o skrzatach, żakach, orlikach oraz drużynie dziewcząt, mogło uczestniczyć również ich rodzeństwo. Rodzinna atmosfera, wspólny trening oraz obecność Świętego Mikołaja, rozdającego paczki, sprawiły, że dzień ten na długo zapadnie w pamięci zawodników i zawodniczek reprezentujących biało - niebieskie barwy.

To pierwsze Mikołajki zorganizowane w naszym klubie we współpracy na linii zarząd–rodzice. Są to Mikołajki rodzinne, ponieważ z automatu na wydarzenie zapraszaliśmy również rodzeństwo zawodników reprezentujących nasze barwy – mówiła Kamila Krzak-Sojda, która podkreśliła, że współpraca z rodzicami to kluczowy element funkcjonowania młodzieżowych sekcji klubu.

Reklama

Mikołajki rozpoczęły się od pokazowych treningów prowadzonych przez trenerów Bartosza Kowalczyka i Bartosza Wilkoszewskiego, który jest również członkiem komisji rewizyjnej klubu. W zajęciach wspierali ich także trener Patryk Trawczyński oraz inni członkowie sztabu szkoleniowego. W tym czasie rodzice mogli podziwiać swoich małych sportowców, delektując się przygotowanymi słodkościami – kawą, herbatą, popcornem i watą cukrową, które zostały przygotowane również z myślą o zawodnikach i rodzeństwie młodych piłkarzy.

Kamila Krzak-Sojda nie kryła dumy z zaangażowania rodziców w organizację wydarzenia, ale również w codzienne funkcjonowanie klubu – Rodzice to jest nasza druga siła, zaraz po zawodnikach. To przede wszystkim nieocenione wsparcie, za co serdecznie dziękujemy. To dzięki nim możemy organizować takie wydarzenia jak dzisiejsze Mikołajki – podkreślała. Z kolei zaś prezes pajęczańskiego Zawiszy Michał Sojda zwrócił także uwagę na dynamiczny rozwój grup młodzieżowych w klubie i świetną frekwencję - Frekwencja w klubie, jeśli chodzi o dzieci, jest bardzo dobra. Na ten moment mamy około 110 młodych zawodników i zawodniczek, zresztą widać to nawet po sali w której się znajdujemy. Duża zasługa w tym rodziców, dzięki którym klub tak prężnie funkcjonuje, za co jako zarząd jesteśmy wdzięczni - mówił prezes Sojda.

Reklama

Kończący się rok był dla Zawiszy czasem intensywnej pracy i sportowych wyzwań. Klub patrzy w przyszłość z optymizmem, a na nasze pytanie czego klubowi należy życzyć w nadchodzącym roku, prezes odpowiadał.

Zawiszy przede wszystkim należy życzyć zdrowia, bo jeśli go nie ma, pojawiają się inne problemy. Chcielibyśmy, by nasi kibice oraz zawodnicy pierwszego zespołu i drużyny rezerw byli zadowoleni z wyników, a praca na rzecz klubu przynosiła dobre rezultaty – podsumował Michał Sojda.

Na sam koniec mikołajkowej imprezy wszystkie dzieci, wraz z zarządem miały okazję strzelić gola Świętemu Mikołajowi, który wcielił się w rolę bramkarza.

Reklama

Zawisza Pajęczno wiosną rozpocznie walkę o utrzymanie w Klasie Okręgowej pod wodzą nowego trenera Mateusza Łuczaka. Wnioskując po sukcesie mikołajkowego wydarzenia, klub ma solidne wsparcie – zarówno na boisku, jak i poza nim.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 15/12/2024 21:17
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości