W zeszłym roku dopiero debiutowali, dziś są w ścisłej czołówce – mieszkańcy Pajęczna mają rowerowego „bzika” i walczą o miano Rowerowej Stolicy Polski. W czerwcu już przejechali blisko 80 tysięcy kilometrów, a apetyt na więcej rośnie z każdą kolejną trasą. – „To totalne szaleństwo!” – mówi wiceburmistrz Wojciech Beśka, który sam aktywnie kręci dla miasta.
Pajęczno kręci na medal! Rowerowa mobilizacja trwa w najlepsze
Pajęczno w czerwcu nie zwalnia tempa – dosłownie. W ramach ogólnopolskiej rywalizacji o miano Rowerowej Stolicy Polski 2025 mieszkańcy i sympatycy miasta rzucili się na dwa kółka z niespotykaną dotąd energią. Jak mówi wiceburmistrz Wojciech Beśka: – To totalne szaleństwo. W zeszłym roku mieliśmy po całym miesiącu czerwcu 57 tysięcy przejechanych kilometrów, a teraz prawie 80 tysięcy. Na koniec tygodnia myślę, że pęknie 100 tysięcy. Progres jest ogromny.
I trudno się z tym nie zgodzić. W ubiegłym roku Pajęczno debiutowało w akcji organizowanej przez Bydgoszcz, kończąc z bardzo solidnym 12. miejscem i imponującym wynikiem 57 000 km wykręconych przez 279 osób. Dziś, nie minęło jeszcze 30 dni, a wynik z poprzedniego roku jest już tylko wspomnieniem. Na półmetku czerwca licznik pokazuje blisko 80 tysięcy kilometrów i ponad 500 cyklistów.
Beśka w top 20, ale mówi wprost: „Gramy zespołowo”
Wiceburmistrz Wojciech Beśka nie tylko kibicuje, ale i aktywnie włącza się do akcji – ma już przejechane ponad 600 kilometrów, co plasuje go w okolicach 20. miejsca w klasyfikacji indywidualnej dla gminy. Ale jak sam podkreśla, nie o indywidualne wyniki tu chodzi. – W końcu wszyscy gramy do jednej bramki. Jest 500 osób, a ja jestem dumny ze swojego miasta i tego, że tylu rowerzystów zaangażowało się w pomoc.
Nie tylko kilometry, ale i integracja
Wczoraj, w środę, 18 czerwca, zorganizowano specjalny rajd rowerowy, w którym wzięło udział ponad 30 cyklistów. Trasa? Około 60 kilometrów z metą w powiecie bełchatowskim, gdzie uczestnicy mieli w planach odwiedzić gospodarstwo agroturystyczne. – Będzie poczęstunek, będziemy ładować baterie, żeby każdy wytrzymał. To czy wrócimy dziś, czy jutro, to się dopiero okaże. W końcu mamy robotę do zrobienia – mówił z uśmiechem nasz rozmówca przed startem rajdu.
Rowerem nie tylko w czerwcu? Tak, choć nie zawsze w garniturze
Jak sam przyznaje, stara się jeździć na rowerze także poza rywalizacją. – Staram się dojeżdżać do pracy na rowerze, choć nie zawsze się to udaje. Jak trzeba założyć garnitur czy smoking, to za wygodnie na tym rowerze nie jest. Ale promujemy ekologiczne środki lokomocji i do tego właśnie zachęcamy mieszkańców – aby jak najczęściej jeździli na rowerze.
Na koniec rozmowy wiceburmistrz apelował do wszystkich mieszkańców Pajęczna i sympatyków miasta. – Jeszcze przez te dwa tygodnie nie rozstawajcie się z rowerami, kręcimy do końca, tak żeby zająć najwyższą lokatę w historii tego miasta.
I niech to będzie motto dla każdego, kto zastanawia się, czy warto wsiąść na rower. Bo w Pajęcznie nie tylko się kręci – tam się jedzie po sukces.
Celem wyjaśnienia...
Rowerowa Stolica Polski – Puchar (ogólnopolska rywalizacja miast)
Okres trwania: od 1 do 30 czerwca każdego roku.
Jak zacząć:
1. Pobierasz aplikację Aktywne Miasta.
2. W zakładce „Rywalizacje” wybierasz „Rowerowa Stolica Polski” i przypisujesz się do swojego miasta/gminy.
3. Od tej pory każdy przejechany kilometr z włączoną aplikacją liczy się dla twojego miasta.
4. Cel: Miasto z największą liczbą kilometrów na mieszkańca zdobywa Puchar Rowerowej Stolicy Polski
Więc jeśli ktoś jeszcze chciałby dołączyć do Pajęczna, aby mieć swój wkład w ten rowerowy sukces, to z całą mocą do tego zachęcamy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze