Reklama

Udany debiut Surowiaka na ławce WKS 1957 Wieluń

WKS 1957 Wieluń odniósł drugie z rzędu zwycięstwo, pokonując Orła Nieborów 2:0 na własnym stadionie. W spotkaniu, które odbyło się w środę, 28 sierpnia, zadebiutował nowy szkoleniowiec wielunian, Marcel Surowiak. Zastąpił on na tym stanowisku Szymona Lacha, który niedawno zrezygnował z funkcji trenera. Zwycięstwo z Orłem Nieborów jest szczególnie ważne, gdyż pozwoliło zespołowi oddalić się od dolnych rejonów tabeli.

Po zakończonym meczu rozmawialiśmy z trenerami WKS-u, aby dowiedzieć się więcej o sytuacji w drużynie oraz planach na przyszłość. Grający drugi trener, Kamil Wira, podkreślił, jak istotne było to zwycięstwo.

- Zaczęliśmy w sobotę tym zwycięstwem w Strykowie, bardzo ważnym i wymęczonym, w trudnych warunkach. To na pewno zbudowało zespół – powiedział Wira.

Wira dodał, że drużyna profesjonalnie podeszła do zmiany trenera i skupia się na dalszym rozwoju.

- Informacja o rezygnacji trenera Lacha nie zdezorganizowała zespołu. Zawodnicy przyjęli to z pełnym profesjonalizmem. W poniedziałek odbyliśmy dobry trening pod okiem nowego szkoleniowca, a dziś wygrywamy kolejny mecz - podkreślił trener asystent.

Reklama

Marcel Surowiak, który dołączył do WKS-u 1957 Wieluń, miał niewiele czasu na przygotowanie zespołu do meczu. Pierwszy trening z nowym szkoleniowcem odbył się dopiero w poniedziałek, jednak już dwa dni później zespół odniósł ważne zwycięstwo.

-Najwięcej informacji o drużynie przekazuje mi trener Wira. Jest on nieocenioną osobą w tym zakresie. To, co działo się na boisku, było wynikiem bazowania na jego informacjach. Oczywiście, potrzebuję więcej czasu, aby poznać zespół, ale dzięki mądrym podpowiedziom trenera Kamila udało się dobrze przygotować do meczu - przyznał Surowiak.

Reklama

Nowy trener WKS-u ma bogate doświadczenie zarówno jako piłkarz, jak i trener. Ostatnio prowadził zespół Polonii 1908 Marcinki Kępno w IV lidze wielkopolskiej, natomiast jako zawodnik grał na poziomie pierwszej ligi w barwach Odry Opole i MKS-u Kluczbork. Surowiak ma również za sobą debiut w ekstraklasie w barwach Polonii Bytom.

- To stare dzieje, ale moje doświadczenie z boiska i warsztaty trenerskie zbierane i podpatrywane u innych przez lata na pewno pomogą mi w pracy z zespołem. Chcę dołożyć swoją cegiełkę do budowy i rozwoju drużyny – dodał Surowiak.

Reklama

Podczas meczu z Orłem Nieborów, rywale mieli kilka groźnych sytuacji bramkowych, szczególnie w pierwszej połowie. Jednak dzięki doskonałej postawie bramkarza WKS-u - Jakuba Pawełczyka udało się uniknąć straty gola. W drugiej połowie, po pewnych korektach taktycznych w przerwie, zespół przejął kontrolę nad spotkaniem, co zaowocowało wygraną 2:0. Bramki dla WKS-u zdobyli Mikołaj Piszczałka w 35. minucie oraz Kacper Pilarz w 58. minucie.

 Grający drugi trener, Kamil Wira zwrócił uwagę na rosnącą pewność siebie drużyny.

Reklama

- Po meczach w Buczku i ze Zrywem Wygoda, które były na styku i przegrywaliśmy je przez błędy indywidualne, chłopcy zaczęli bazować na dobrych fragmentach gry, które pojawiały się w tych spotkaniach. Dzięki temu mamy już dwa kolejne zwycięstwa i sześć punktów w tabeli – zakończył drugi trener WKS-u.

W najbliższym meczu, 1 września, WKS 1957 Wieluń zmierzy się na wyjeździe z łódzkim AKS SMS. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 15:30. Czy zespół pod wodzą nowego trenera Marcela Surowiaka podtrzyma zwycięską passę? Przekonamy się już wkrótce.

Reklama

 

Miejsce zdarzenia mapa Wieluń
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 29/08/2024 08:13
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości