Funkcjonariusze zatrzymali 52-latka, który ukradł piłę spalinową z gospodarstwa rolnego. Tłumaczył, że chciał ją sprzedać i w ten sposób zarobić. Teraz grozi mu do pięciu lat więzienia.
W styczniu br. policjanci z komisariatu w Wołczynie otrzymali informację, że z jednego z gospodarstw rolnych w Wołczynie (powiat kluczborski) skradziono piłę spalinową. Okazało się, że sprawcą jest 52-letni mieszkaniec tej samej gminy, który piłkę zabrał bezpośrednio z maszyny rolniczej. Policjanci ustalili miejsce przebywania mężczyzny i zatrzymali go. Dodatkowo podczas przeszukania pomieszczeń gospodarczych w jego domu policjanci znaleźli skradzione mienie.
- Podczas przesłuchania mężczyzna przyznał się̨ do winy, a policjanci ustalili, że jego zamiarem była sprzedaż̇ skradzionej piły. Dzięki szybkiej reakcji wołczyńskich kryminalnych sprzęt o wartości 1500 zł udało się̨ odzyskać i zwrócić prawowitemu właścicielowi - mówi asp. szt. Dawid Gierczyk, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kluczborku.
Reklama
Za popełnione przestępstwo kradzieży grozi mu teraz kara nawet do pięciu lat więzienia. Dalszym losem 52-latka zajmie się sąd.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze