Reklama

W pajęczańskim kokosów nie zarobisz: gdzie jest najgorzej?

Kontynuujemy przegląd wynagrodzeń w naszym regionie. W ostatnich dniach Główny Urząd Statystyczny opublikował raport dotyczący zarobków Polaków. Badanie wskazuje, ile trzeba zarabiać w danej gminie, aby znaleźć się w gronie 50 proc. najlepiej opłacanych pracowników. Analizowane były kwietniowe wypłaty. W omawianym wcześniej powiecie wieluńskim, sytuacja najlepiej wygląda w Skomlinie, gdzie połowa zatrudnionych zarabia co najmniej 6530 zł brutto. Mieszkańcy powiatu pajęczańskiego o takich kwotach mogą co najwyżej pomarzyć.

Przypomnijmy, że w skali kraju mediana wynagrodzeń wynosi 6500 zł brutto. Oznacza to, że połowa ludzi zarabia mniej niż podana kwota, a druga połowa więcej. Powiat pajęczański na tle ogólnokrajowym wygląda naprawdę blado, gdyż w żadnej gminie mediana zarobków w lokalnych przedsiębiorstwach nie przekroczyła… 5800 zł brutto. To nie najlepsze wieści dla mieszkańców. Wynagrodzenia w powiecie przeanalizowaliśmy pod kątem adresu siedziby firmy. Taka metoda pozwala uniknąć sytuacji, w której stawkę zawyżają osoby dojeżdżające do pracy w innych regionach.

Lokalnymi prymusami są Sulmierzyce i Działoszyn. Połowa pracowników lokalnych firm zarabia tam co najmniej 5759 zł i 5714 zł brutto. To całkiem niezły wynik, biorąc pod uwagę, że w stolicy powiatu – Pajęcznie – mediana wynagrodzeń wynosi zaledwie 5000 zł brutto. We wszystkich pozostałych gminach zarobki są jeszcze mniejsze. Dla porównania w wieluńskim tylko w trzech samorządach zarobki w miejscowych przedsiębiorstwach były niższe w samym Pajęcznie. 

Reklama

– Samorządowcy nie mają za dużego wpływu na zarobki w prywatnych firmach. W naszej gminie i powiecie jest dużo firm lokalnych, rodzinnych, które dobrze się rozwijają. Mamy dużo firm transportowych i przetwórni. Ta specyfika rynku pewnie wpływa także na wynagrodzenia. Łatwo jest powiedzieć, że będziemy się starać ściągać duże inwestycje z zewnątrz, ale to wszystko zależy od koniunktury. Mamy nadzieję, że firm będzie jak najwięcej, co przełoży się na wzrost zarobków mieszkańców – mówi Dariusz Tokarski, burmistrz Pajęczna.  

Na kolejnym miejscu w rankingu jest Nowa Brzeźnica, gdzie mediana zarobków wynosi 4964 zł brutto. Nieznacznie gorzej wypadły Rząśnia oraz Kiełczygłów, gdzie, aby znaleźć się w gronie 50 proc. najlepiej zarabiających pracowników, trzeba zarabiać kolejno 4830 zł i 4800 zł brutto

Reklama

Najgorzej w powiecie pajęczańskim wypadły Siemkowice oraz Strzelce Wielkie, gdzie mediana wynosi niewiele ponad płacę minimalną. W Siemkowicach jest to 4730 zł brutto, a w Strzelcach Wielkich zaledwie… 4611 zł brutto. To nieco ponad 300 zł więcej, od ówczesnej “najniższej krajowej”. 

–  Będziemy występować z promocją gminy na różnych polach, prezentując jej walory, także te infrastrukturalne i lokalizacyjne, aby zachęcić inwestorów. Tylko inwestycje mogą przełożyć się na zamożność mieszkańców i rozwój gminy. Nie chcę zdradzać szczegółów, gdyż jest to wszystko jeszcze na etapie roboczym. Nosimy się także z zamiarem poprawienia infrastruktury głównych szlaków komunikacyjnych – komentuje Damian Ciemcioch, wójt Strzelec Wielkich. 

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 04/10/2024 13:48
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości