Reklama

WKS 1957 Wieluń wraca do gry! Dwa zwycięstwa w cztery dni i awans w tabeli Betcris IV ligi

W ciągu zaledwie czterech dni piłkarze WKS 1957 Wieluń zdobyli komplet sześciu punktów, pokonując kolejno Wartę Działoszyn i Omegę Kleszczów. Po dramatycznym meczu w 23. kolejce z AKS SMS Łódź wrócili na zwycięską ścieżkę i oddalili się od strefy spadkowej.

Wieluńska drużyna z podwójnym zwycięstwem. WKS 1957 odskakuje od strefy spadkowej i patrzy w górę tabeli

Jeszcze kilkanaście dni temu sytuacja WKS 1957 Wieluń w Betcris IV lidze była trudna. Po przegranej 2:3 z AKS SMS Łódź w Wielki Piątek nastroje nie były optymistyczne. Trener Marcel Surowiak mówił wtedy w rozmowie z portalem kulisy.net. – Już kiedyś wspominałem, że gra w czwartej lidze ma to do siebie, że dwa mecze wygrywasz – odskakujesz, przegrywasz dwa spotkania – jesteś w strefie spadkowej.

Reklama

Jak się okazało, słowa szkoleniowca były prorocze. W ciągu czterech dni jego podopieczni zdobyli sześć punktów i znacząco poprawili swoją sytuację w tabeli.

Sobotnia dominacja w Działoszynie

26 kwietnia, WKS 1957 Wieluń rozegrał świetne spotkanie na wyjeździe z Wartą Działoszyn. Już do przerwy prowadzili 2:0 po golach Igora Mikołajczyka i Michała Piróga z drużyną prowadzoną przez trenera Łukasza Pilarza. Tuż po wznowieniu gry kolejne trafienia dołożyli Vladyslav Fantalin oraz… obrońca gospodarzy, który zaliczył trafienie samobójcze. Honorowego gola dla Warty zdobył w doliczonym czasie Paweł Piotrowski. Ostatecznie WKS zwyciężył aż 1:4.

Reklama

Zwycięstwo w ostatnich sekundach

Nie mniej emocji dostarczył wtorkowy mecz 29 kwietnia w Kleszczowie. Spotkanie z Omegą było bardziej wyrównane. Bramkę do szatni zdobył Mikołaj Piszczałka, jednak Omega odpowiedziała trafieniem Mateusza Roczka w 62. minucie. Kiedy wydawało się, że mecz zakończy się remisem, błysnął Vladyslav Fantalin, który zapewnił WKS-owi zwycięstwo golem w piątej minucie doliczonego czasu. Bramka Fantalina musiała smakować wybornie, choćby ze względu na to, że skarcił swoją byłą drużynę (do WKSu 1957 Wieluń trafił w przerwie zimowej właśnie z zespołu Omegi Kleszczów).

Reklama

WKS 1957 Wieluń awansował ze strefy spadkowej na 11. miejsce w tabeli i traci obecnie zaledwie pięć punktów do piątej lokaty, co pokazuje jak ciasno jest w stawce drużyn Betcris IV ligi. Przy takim zaangażowaniu i skuteczności jaką zaprezentowali w ostatnich kolejkach wieluńscy piłkarze, kibice mogą z nadzieją patrzeć na dalszą część sezonu.

Nie mają wytchnienia podopieczni trenera Marcela Surowiaka, którzy już w sobotę, 3 maja o godzinie 17.00 na Stadionie Miejskim w Osjakowie, w roli gospodarza podejmą LKS Termy Poddębice. Będzie to więc trzeci kolejny ligowy mecz kapitana Michała Wójcickiego i spółki w przeciągu tygodnia.

Reklama

 

 

 

 

 

 

 

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości