Reklama

WKS 1957 Wieluń znów pod jupiterami! Czy powtórzy sukces ze Strykowa?

Już jutro, (4kwietnia) wieczorem kibice WKS 1957 Wieluń znów będą świadkami emocjonującego starcia. Podopieczni Marcela Surowiaka na stadionie w Osjakowie podejmą Zjednoczonych Stryków, a stawka tego meczu jest spora – to mecz z kategorii za „sześć punktów". Początek spotkania o godzinie 19.00.

Czas na kolejną odsłonę wiosennej walki o ligowe punkty. W piątek, 4 kwietnia, o godzinie 19:00 wielunianie po raz kolejny wybiegną na murawę w Osjakowie, gdzie przy wsparciu kibiców spróbują podtrzymać dobrą passę. Po remisie ze Zrywem Wygoda i zwycięstwie z Orkanem Buczek, WKS ma apetyt na kolejne punkty. Ich rywalem będzie drużyna Zjednoczonych Stryków, którą już raz w tym sezonie pokonali – jesienią w Strykowie wygrali 2:1. Teraz czas powtórzyć ten wyczyn na „własnym” terenie!

Choć stadion w Osjakowie nie jest domem WKS-u, kibice pokazali już, że potrafią stworzyć tam fantastyczną atmosferę. Na meczu z Orkanem Buczek pojawiło się wielu fanów, którzy gorącym dopingiem ponieśli swoich ulubieńców do zwycięstwa. Teraz, w kolejnym arcyważnym spotkaniu, drużyna liczy na podobne wsparcie. 

Reklama

Tabela Betcris 4.ligi łódzkiej wciąż jest niezwykle wyrównana. WKS zajmuje obecnie 13. miejsce, a ich przewaga nad strefą spadkową to zaledwie cztery punkty. Rywal z Strykowa plasuje się na 11. lokacie i ma tylko oczko więcej od podopiecznych trenera Marcela Surowiaka. To oznacza jedno – piątkowe spotkanie można nazwać meczem o „sześć punktów”. Zwycięstwo pozwoli wielunianom oddalić się od dolnego rejonu tabeli , a ewentualna porażka może skomplikować ich sytuację, kiedy drużyna z Kutna wygrałaby swoje spotkanie z działoszyńską Wartą w nadchodzącej kolejce.

Czy WKS 1957 Wieluń po raz kolejny da swoim kibicom powody do radości? Czy ponownie będzie triumfował nad ekipą ze Strykowa? Odpowiedzi poznamy już jutro. Jedno jest pewne – emocji w Osjakowie nie zabraknie.

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości