WKS Wieluń pewnie rozpoczął Turniej Półfinałowy o awans do I Ligi Siatkówki Mężczyzn, pokonując KKS Karpaty Krosno 3:0. Szybkie zwycięstwo nie tylko cieszy kibiców, ale też pozwala oszczędzać siły przed kluczowym starciem z Necko Augustów. Głos po meczu zabrał atakujący Jakub Chwastyk, który wrócił do zespołu w najważniejszym momencie sezonu.
Plan został zrealizowany. WKS Wieluń w efektownym stylu rozpoczął walkę o finał, pokonując w pierwszym meczu Turnieju Półfinałowego KKS Karpaty Krosno 3:0 (25:18, 25:19, 25:17). Spotkanie rozegrane w hali Wieluńskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji przebiegło pod pełną kontrolą gospodarzy, którzy nie dali rywalom najmniejszych szans na nawiązanie walki. – Szybka wygrana podczas turnieju jest dla nas ważna, ponieważ istotna jest regeneracja przed kolejnymi spotkaniami. – podkreślił po meczu atakujący Jakub Chwastyk, który wrócił do zespołu z Wielunia tuż przed turniejem, zastępując kontuzjowanego Rafała Pawlaka.
Powrót Chwastyka był jednym z kluczowych punktów piątkowego wieczoru. Zawodnik, który wcześniej występował już w ekipie prowadzonej przez Bartłomieja Matejczyka, nie krył radości z powrotu na boisko w znanych barwach. – Dobrze jest wrócić na stare śmieci, że tak powiem. Kibice byli niesamowici, bardzo dobrze nas dopingowali, ale liczymy na więcej. – dodał siatkarz, nawiązując do świetnej atmosfery, jaką stworzyli fani w hali.
Siatkarze WKSu od samego początku narzucili własne tempo gry, realizując przedmeczowe założenia szkoleniowca.– Świetnie realizowaliśmy założenia taktyczne trenera na to spotkanie. Na odprawie trener mówił nam, że na zagrywce musimy docisnąć, aby odrzucić rywali od siatki, i to się udało. – komentował dla portalu kulisy.net Jakub Chwastyk.
Najlepszym zawodnikiem meczu wybrano przyjmującego Filipa Jarosińskiego, który był mocnym punktem zespołu zarówno w ataku, jak i przyjęciu.
W drugim piątkowym spotkaniu Necko Augustów pokonał Eneę Energetyka Poznań 3:0 (25:14, 25:18, 25:23). Oba zwycięskie zespoły – WKS Wieluń i Necko – plasują się po pierwszym dniu turnieju na czołowych miejscach tabeli, dających awans do Turnieju Finałowego. Warto przypomnieć, że w obecnej formule każdy zespół za zwycięstwo, niezależnie od jego rozmiarów, otrzymuje dwa punkty, zaś przegrany jedno oczko.
Już dziś – w sobotę 26 kwietnia – kolejne mecze. O godzinie 15:00 Enea Energetyk Poznań zmierzy się z Karpatami Krosno, a o 18:00 gospodarze z Wielunia staną naprzeciw Necko Augustów. – Myślę, że to właśnie z zespołem z Augustowa będzie spora walka o pierwsze miejsce. – przewiduje Jakub Chwastyk.
Na kibiców czekają nie tylko sportowe emocje, ale także niespodzianki – redakcja portalu kulisy.net przypomina o konkursie, w którym do wygrania są piłki i kalendarze z autografami siatkarzy i sztabu szkoleniowego WKSu Wieluń. Wystarczy pod specjalnym postem na stronie Facebookowej kulisy.net opublikować kreatywne zdjęcie lub film pokazujący, jak kibicujecie swoim ulubieńcom. Nagrody czekają!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze