Wojciech Wolny, utalentowany bramkarz z rocznika 2015, trenował z młodzieżową drużyną GKS Katowice. Młody piłkarz, na co dzień związany między innymi z Akademią Piłkarską Namysłów, sprawdza się na tle zawodników o rok starszych (2014). Trener Jakub Pawełczyk, nie ukrywa dumy z postępów swojego wychowanka i podkreśla jego pracowitość oraz determinację.
Piłkarska przygoda Wojtka Wolnego rozpoczęła się w WKS Wieluń pod okiem Jakuba Pawełczyka – Wojtek to mój wychowanek. Zaczął u mnie w roczniku 2014/15, razem z siostrą Mają oraz Kondziem i Karolem Kudziami – wspomina trener, który w WKS-ie Wieluń zaczynał w 2020 roku, prowadząc później również treningi bramkarskie, a także rocznik 2011, z którym udało mu się wywalczyć awans do ligi wojewódzkiej, jako pierwszemu trenerowi po rozłamie dwóch WKS-ów.
Choć Pawełczyk nie prowadzi już Wojtka w WKS-ie Wieluń, obaj nadal współpracują indywidualnie w Akademii Piłkarskiej Jakuba Pawełczyka, a także podczas treningów w wieluńskiej Kuźni Sylwetki – Wojtek zaczynał u mnie treningi bramkarskie. Obecnie prowadzę go również indywidualnie na siłowni, razem z jego siostrą Majką – dodaje szkoleniowiec, który jest również podstawowym bramkarzem czwartoligowego WKS 1957 Wieluń.
Charakter i talent kluczem do sukcesu
Testy w GKS Katowice to kolejny ważny krok w rozwoju młodego zawodnika. Trener Pawełczyk zwraca uwagę na cechy, które wyróżniają Wojtka na tle rówieśników – Jeśli chodzi o jego mocne strony, to na pewno pracowitość i chęć rozwoju. Jest zawzięty, dąży do celu nieustępliwie. Pod względem mentalnym jest na bardzo wysokim poziomie. Fizycznie jest zwinny, szybki, skoczny i odważny w pojedynkach – ocenia.
Wyróżnienia i kolejne wyzwania
Wojtek Wolny regularnie potwierdza swój talent na turniejach. Chociażby pod koniec stycznia, kiedy to reprezentując Akademię Piłkarską Namysłów, został uznany najlepszym bramkarzem turnieju „Graj w Piłkę Człowieku CUP". Na tym samym turnieju jego siostra Maja znalazła się w najlepszej ósemce zawodników.
Nie dziwi więc, że GKS Katowice postanowił przyjrzeć się bliżej młodemu bramkarzowi. Jego pomyślne testy i treningi mogą otworzyć kolejne drzwi piłkarskiej kariery, za co trzymamy kciuki.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze