Kilkanaście osób zarejestrowano jako potencjalnych dawców szpiku kostnego w czasie akcji, którą w Czarnożyłach zorganizował tutejszy Gminny Ośrodek Kultury. Miała ona również zwiększyć świadomość społeczeństwa na temat dawstwa szpiku kostnego.
- Tę akcję zorganizowaliśmy dla Moniki Jackowskiej z Wrocławia, która zachorowała na ostrą białaczkę szpikową – mówi Magdalena Płuciennik z czarnożylskiego GOK-u. - Choć znaleziono dawców dla Moniki, dziewczyna przegrała walkę z chorobą.
Efektem rejestracji było kilkanaście osób, które dołączyły do bazy potencjalnych dawców szpiku. Chętnych do zarejestrowania się było jednak więcej. Niestety, nie znaleźli się oni w tej bazie ze względu na wiek lub stan zdrowia.
- Chcieliśmy pokazać tą akcją, że rejestracja jest prosta – dodaje Magdalena Płuciennik. - Trwa około dziesięciu minut, a każda zarejestrowana osoba to szansa na nowe życie dla osób chorych na białaczkę i inne choroby krwi.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze