34-latek z gminy Łubnice zjechał autem z drogi i uderzył w słup energetyczny. Okazało się, że był pijany.
Do zdarzenia doszło w piątek, 29 maja po godz. 9 w miejscowości Jaworek w gminie Czastary. Jak wstępnie ustalili policjanci, 34-letni mieszkaniec gminy Łubnice, który jechał Oplem Insignia, na prostym odcinku drogi zjechał z jezdni i uderzył w słup energetyczny.
- Na szczęście kierujący nie odniósł obrażeń. W wyniku zdarzenia uszkodzeniu uległ pojazd oraz infrastruktura energetyczna. Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości wykazało jednak, że mężczyzna miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu - mówi st. asp. Piotr Siemicki, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Wieruszowie.
Reklama
Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości 34-latek odpowie przed sądem. Grozi mu kara pozbawienia wolności nawet do trzech lat, zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka grzywna.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze