Poranna podróż zakończyła się zderzeniem dwóch samochodów. W Szarkach 62-latek zasnął za kierownicą volkswagena i zjechał wprost pod nadjeżdżającą toyotę. Na miejsce ruszyli policjanci, strażacy oraz zespół ratownictwa medycznego.
Do kolizji doszło w poniedziałek, 12 października, w Szarkach (gm. Krzepice). Chwilę przed godziną 6.00 kłobucka policja otrzymała automatyczne zgłoszenie o zdarzeniu. Wysłany na miejsce patrol ustalił, że sprawcą był 62-letni mieszkaniec województwa świętokrzyskiego.
- Kierujący volkswagenem, jadąc w kierunku Rudnik, zasnął za kierownicą, w wyniku czego zjechał na przeciwległy pas ruchu, doprowadzając do zderzenia z toyotą kierowaną przez 47-letniego mieszkańca województwa łódzkiego - mówi starszy aspirant Joanna Wiącek-Głowacz z Komendy Powiatowej Policji w Kłobucku.
Reklama
Obaj kierowcy byli trzeźwi. Mimo sporych zniszczeń - na szczęście nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń. Policjanci ukarali 62-latka mandatem w wysokości 1500 złotych i 10 punktami karnymi.
Mundurowi przypominają, że nawet kilka sekund snu za kierownicą wystarczy, aby doprowadzić do wypadku. Tak zwany mikrosen to krótkie, mimowolne zaśnięcie, podczas którego kierowca nie reaguje na sytuację na drodze. Gdy pojawia się senność, należy zatrzymać się w bezpiecznym miejscu i odpocząć.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze