Wspomnienia, wzruszenia i wspólne świętowanie – tak upłynął Bal Absolwentów zorganizowany z okazji 30-lecia II Liceum Ogólnokształcącego im. Janusza Korczaka w Wieluniu. W tym wyjątkowym wydarzeniu uczestniczyła niemal setka absolwentów oraz nauczyciele, którzy wspólnie wrócili pamięcią do szkolnych lat i przeżyli wyjątkowy wieczór.
Bal był okazją do spotkania po latach, odnowienia znajomości i przypomnienia sobie chwil, które na zawsze zapisały się w pamięci. Nie zabrakło wspomnień związanych z nauką, szkolnymi przygodami, ulubionymi nauczycielami oraz anegdot, które mimo upływu czasu wciąż wywoływały uśmiechy. Spotkanie pokazało, że więzi zawiązane w szkolnych murach potrafią przetrwać wiele lat, a wspólne doświadczenia pozostają ważną częścią życiowej historii.
Przybyłych gości powitały dyrektorki szkoły Renata Tatara oraz jej zastępca Agnieszka Stępień-Wyrembak.
– 30 lat to piękny czas w historii naszej szkoły, ale jej prawdziwą wartością są ludzie – absolwenci, nauczyciele i wszyscy, którzy przez lata tworzyli jej wyjątkową atmosferę – mówi Renata Tatara.
- Ogromnie się cieszę, że tak liczne grono absolwentów zechciało wrócić do wspólnych wspomnień i spędzić ten wieczór razem z nami. Szkoła to nie tylko miejsce zdobywania wiedzy, ale również przestrzeń, w której rodzą się przyjaźnie, kształtują charaktery i pozostają wspomnienia na całe życie – dodaje dyrektor Tatara.
Wieczór upłynął w niezwykle ciepłej atmosferze. Rozmowy, wspomnienia, anegdoty. Dla wielu uczestników był to nie tylko powrót do przeszłości, ale również okazja, by dowiedzieć się, jak potoczyły się losy dawnych koleżanek, kolegów i nauczycieli.
Bal Absolwentów stał się pięknym dopełnieniem obchodów 30-lecia II Liceum Ogólnokształcącego im. Janusza Korczaka w Wieluniu.
- Świetna zabawa...jak zawsze w II LO – komentuje bal absolwentów Paulina Muca, rocznik 1983 r.
- Nogi bolą od tańczenia, a gardło od śmiechu i rozmów. Już czekamy na kolejny jubileusz – śmieje się Paulina.
Jej kolega z tego samego rocznika także nie kryje zadowolenia z przebiegu imprezy.
- Jako absolwent i nauczyciel przeżywam ten wieczór ze szczególnym wzruszeniem – zauważa Daniel Sibiak.
- To piękny czas powrotów do tego co było, rozmów i odnowienia więzi, które mimo upływu lat pozostają żywe. Bo szkoła to przede wszystkim ludzie i wspomnienia, które zostają z nami na zawsze – kończy Sibiak.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze