Reklama

Żeby życie cukrzyka było słodsze

Gminne Koło Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków w Skomlinie istnieje ponad dziewięć lat. Aktywnie działa ono na rzecz osób chorych na cukrzycę. Ostatnio zorganizowało dla swoich członków cykl spotkań z dietetyczką i fizjoterapeutą.

 

- W tym roku złożyliśmy wniosek do Zarządu Głównego Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków w Warszawie na grant – mówi Jadwiga Kowalek, prezes skomlińskiego koła. - Napisaliśmy projekt pod nazwą „Nasz diabetyk żyje aktywnie i zdrowo” i uzyskaliśmy stamtąd dofinansowanie w wysokości dwóch tysięcy złotych.

Reklama

W ramach projektu odbyły się warsztaty prowadzone przez dietetyczkę kliniczną Magdalenę Chrzan. W ich trakcie uczestnicy uczyli się robić potraw wskazanych dla diabetyków m. in. z roślin strączkowych. W dwóch grupach po 15 osób, bo więcej trudno było zmieścić w kuchni skomlińskiego Gminnego Ośrodka Kultury i Sportu, przygotowywali pastę z ciecierzycy, smalczyk z białej fasoli i dodatkowo wege spaghetti z wędzonym tofu.

- Wszyscy byli bardzo zadowoleni, bo po raz pierwszy spotkali się z takimi potrawami – cieszy się Jadwiga Kowalek. - A dodatkowo w trakcie warsztatów była dla nich prelekcja o roli roślin strączkowych w naszym odżywianiu, a szczególnie u ludzi zmagających się z cukrzycą. Bo te rośliny rzadko występują w jadłospisie, a są bardzo cenne i jest ich naprawdę sporo.

Reklama

W sumie warsztaty z dietetyczką trwały osiem godzin. Pozostałe dwie godziny przewidziane w projekcie, przeznaczono na zajęcia z fizjoterapeutą. Odbyły się one dwukrotnie po jednej godzinie. Były to przede wszystkim różnorodne ćwiczenia.

- Chciałem nimi pokazać, że nie trzeba mieć żadnego profesjonalnego sprzętu, aby ćwiczyć w domu - wyjaśnia fizjoterapeuta Dariusz Chrzan. - Że parę prostych ćwiczeń potrafi poprawić nam jakość i komfort życia. I to było najważniejsze. Wiadomo, że dwa spotkania z nikogo nie uczynią atlety, ale ważne jest, by dowiedzieć się, co zrobić, aby w ciągu dnia funkcjonować z mniejszym bólem, jak poprawić swoje samopoczucie. Jestem mile zaskoczony frekwencją na zajęciach i dużym zaangażowaniem grupy w te ćwiczenia. Jeśli chociaż jedna z tych osób zacznie ćwiczyć regularnie, to uważam, że cel został osiągnięty.

Reklama

Dla uczestników zajęć ważne były również rady fizjoterapeuty.

- Wszystkie ćwiczenia musimy dobierać do swoich możliwości – mówi dalej Dariusz Chrzan. - Żadne nie powinno powodować u nas bólu. Jeśli ten dyskomfort jest delikatny, to możemy przy tym ćwiczeniu jeszcze zostać. Ale, gdy ból się nasila, nie ma sensu forsować się i kontynuować danego ćwiczenia. Bo może wykonujemy je troszeczkę źle albo po prostu jest zbyt skomplikowane na dany moment naszej aktywności fizycznej.

Również te zajęcia spotkały się z zainteresowaniem ze strony członków klubu.

Reklama

- Chcieliśmy pokazać, że dla diabetyków ważne jest nie tylko właściwe odżywianie, ale też i ruch – podsumowuje realizację projektu pani prezes. - I żeby dowiedzieli się, jak ćwiczyć w domu z wykorzystaniem prostych przedmiotów, które mają w zasięgu ręki. Chcielibyśmy kontynuować podobne zajęcia. To był nasz pierwszy pozyskany grant. Myślę, że spożytkowaliśmy go dobrze.

 

 

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości