Miał być groźny pożar na ostatnim piętrze wieżowca w Sieradzu. Na szczęście okazało się, że alarm jest fałszywy, a zamiast dymu w oknie widać było... kurz z prowadzonego w mieszkaniu remontu.
Do zdarzenia doszło w środę, 20 grudnia ok. godz. 22. Do straży wpłynęło zgłoszenie o pożarze w jednym z mieszkań w wieżowcu przy Alei Pokoju w Sieradzu. Na miejsce przyjechały cztery zastępy straży, a także podnośnik.
Okazało się, że sprzęt nie będzie wykorzystany, a strażacy nie będą musieli interweniować. Wszystko przez to, że w mieszkaniu, w którym miał być pożar, żadnego ognia nie było. Potencjalny dym wydobywający się z okien to nic innego jak kurz spowodowany pracami remontowymi.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze