Do niebezpiecznego zdarzenia doszło we Wronowicach. Volkswagen zjechał z drogi i dachował. Kobieta, która jechała autem tłumaczyła, że chciała uniknąć zderzenia z sarną.
Wszystko działo się w poniedziałek, 3 marca po godz. 6 na ul. Księżycowej we Wronowicach. Jak ustalili policjanci, 37-letnia mieszkanka powiatu łaskiego, która jechała volkswagenem, chciała uniknąć zdarzenia z sarną, która nagle wbiegła na drogę.
- Próbując ominąć zwierzę, straciła panowanie nad pojazdem i wjechała do rowu. Następnie kierowane przez nią auto wywróciło się na bok - informuje mł. asp. Bartłomiej Kozłowski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Łasku.
Kierująca była trzeźwa, z obrażeniami ciała trafiła do szpitala. Policja przypomina, że podróżując drogami leśnymi, drogami między polami i łąkami warto stosować zasadę ograniczonego zaufania.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze