Dobiegła końca budowa żłobka w Sulmierzycach. Zupełnie nowa jednostka gminy rozpoczęła właśnie swoją działalność. 44 maluchy już w czwartek, 1 grudnia, spędzą tu pierwszy dzień, pod opieką starannie dobranej kadry. Nowy obiekt przygotowany jest dla 72 dzieci. Zatem, jest jeszcze sporo wolnych miejsc. Jak przekonują gminne władze – zainteresowanych z pewnością nie braknie.
„Nowoczesny, doskonale wyposażony, idealny”
Dyrektorem nowej placówki w Sulmierzycach została Agnieszka Miśkiewicz, która wcześniej pełniła funkcję dyrektora Szkoły Podstawowej w Dworszowicach Pakoszowych. Ma ponad 20-letnie doświadczenie w oświacie. Ale jeśli chodzi o żłobek, to jej pierwsze doświadczenie.
Nowa kadra przyszła do pracy w nowym obiekcie już w poniedziałek, 28 listopada. Dzień rozpoczął się od szkolenia z pierwszej pomocy przedmedycznej i BHP.
- Mamy jedenaście opiekunek, dwie pomoce kuchenne, dwie panie sprzątające, jednego pracownika gospodarczego. Prócz tego będą też zatrudnieni logopeda, olinofrenopedagog, nauczyciel rytmiki i informatyk – wymienia Agnieszka Miśkiewicz.
Dyrektorka zaznacza, że rekrutacja zaczęła się w czerwcu, ale ciągle trwa i można zapisywać dzieci do żłobka.
- 1 grudnia ruszamy pełną parą – zapowiada.
Rada Gminy w Sulmierzycach podjęła uchwałę, na podstawie której za każde dziecko, koszt miesięczny, ponoszony przez rodziców będzie wynosił 114,34 zł. Wyżywienie 6 zł od dziecka, a resztę dopłaci gmina.
- Opłaty są symboliczne, ponieważ w międzyczasie pozyskaliśmy pieniądze na funkcjonowanie żłobka – wyjaśnia Anna Szydłowska, sekretarz gminy Sulmierzyce.
- Dzięki temu mamy środki nie tylko na funkcjonowanie żłobka, ale także jego wyposażenie – dodaje.
Obiekt spełnia oczekiwania rodziców, a także kadry, która rozpoczęła właśnie pracę.
- Warunki są przewspaniałe. Bardzo piękny obiekt, nowoczesny, doskonale wyposażony, idealny – podkreśla szefowa żłobka i dodaje, że o dziwo nie miała problemu ze znalezieniem chętnych do pracy w nowej placówce na terenie gminy.
Apetyt rośnie w miarę jedzenia…
Przypominamy, że zaraz po oddaniu do użytku nowoczesnego przedszkola, wybudowanego w systemie pasywnym, pojawiła się inicjatywa budowy pierwszego w historii żłobka w gminie Sulmierzyce. A było tak…
- Gdy zapowiadaliśmy budowę nowego przedszkola, mało kto wierzył, że ono powstanie. Ale jak już powstało, to wszyscy uwierzyli, że może też powstać żłobek – opowiada wójt gminy Sulmierzyce Gabriel Orzeszek.
Wójt przypomina, że żłobek został wzniesiony na działce, która wcześniej należała do parafii, a została przez gminę odkupiona. Żłobek w Sulmierzycach został zbudowany w technologii pasywnej, podobnie jak działające na sąsiedniej działce, gminne przedszkole. To duża inwestycja. Na szczęście lwią część kosztów pokrywa dotacja z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Łódzkiego. Koszt realizacji zadania to 4 482 390 zł. Z tego aż 3 226 691,09 zł stanowi dotacja z Unii Europejskiej. Pozostała część została pokryta ze środków własnych gminy Sulmierzyce.
W nowym budynku znajdują się cztery sale, każda z podporządkowanym sanitariatem oraz pomieszczeniem porządkowym. Jest też pokój matki z dzieckiem, są szatnie i pomieszczenia techniczne. Teren wokół został utwardzony, powstało 26 miejsc parkingowych.
Przy żłobku powstaje kuchnia
Wciąż trwa budowa kuchni przy nowym żłobku w Sulmierzycach. Będzie ona w pełni wyposażona i gotowa do przygotowywania posiłków dla dzieci już od pierwszych miesięcy życia. Całkowita wartość inwestycji to 2 398 500 zł, z czego 2 038 725 zł stanowi dofinansowanie w ramach Rządowego Funduszu Polski Ład, Program Inwestycji Strategicznych.
- Kuchnia jest budowana w osobnym obiekcie, bo dotacja na żłobek miała pewnego rodzaju obwarowania. Gdybyśmy umieścili ją w budynku żłobka, nie spełniałoby kryterium pasywności, co uniemożliwiłoby otrzymanie dotacji – tłumaczy wójt Orzeszek.
Planowany termin zakończenia budowy kuchni to sierpień 2023 r.
- Uważam, że przy 72 dzieci, gotowanie dla nich posiłków na miejscu ma sens – uważa Anna Szydłowska.
- Obserwuję jak funkcjonuje kuchnia w przedszkolu i jestem przekonana, że jest to znacznie lepsze rozwiązanie niż korzystanie z cateringu – uzasadnia.
W planie rozbudowa przedszkola
To nie koniec gminnych inwestycji w oświatę w Sulmierzycach. Są plany rozbudowy funkcjonującego przedszkola.
- Wydawało się, ze nowe przedszkole w pełni zaspokoi potrzeby, ale okazuje się, że dzieci jest więcej niż przewidywaliśmy – mówi Gabriel Orzeszek, dodając że są też dzieci spoza gminy, które chcą uczęszczać do tego przedszkola.
Dla gminy to korzystne rozwiązanie, bo za każdym dzieckiem idzie subwencja. Poza tym, jeśli dzieci pójdą do przedszkola w Sulmierzycach, to można się spodziewać, że będą kontynuowały swoją edukację w tutejszej szkole, co powoduje zapewnienie jej stabilizacji.
- Poza tym dostępność dobrego żłobka, przedszkola czy szkoły, to argumenty dla ludzi, którzy szukają swojego miejsca. Być może dzięki temu, będą chcieli się osiedlić na terenie naszej gminy. Tego byśmy sobie życzyli – kończy włodarz.
Sławomir Rajch
[email protected]
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze