Helena Jastrząbek z Szynkielowa, w gminie Konopnica, świętowała 102. urodziny. Otoczona miłością rodziny i przyjaciół, jubilatka zachwyca energią, humorem i pogodą ducha. Jej życie jest prawdziwym świadectwem siły i wytrwałości.
W poniedziałek, 1 czerwca, Helenę Jastrząbek z życzeniami, kwiatami i upominkami odwiedzili przedstawiciele lokalnych władz: wójt gminy Konopnica Jacek Kurowski, sekretarz Longina Oleszczuk, kierownik Urzędu Stanu Cywilnego Monika Madeja oraz dyrektor Gminnego Centrum Kultury i Biblioteki Publicznej w Konopnicy Daniel Sibiak.
Jubilatka zaskoczyła wszystkich swoją formą i humorem. Sama odczytała przygotowane dla niej życzenia, w tym te od włodarza gminy. Z racji tak pięknego jubileuszu nie mogło zabraknąć oczywiście tortu. I tak, przy wspólnych rozmowach i wspomnieniach, upłynęło spotkanie pełne wzruszeń.
Helena codziennie dba o sprawność umysłu, grając w remika ze swoją córką Jadwigą, czytając książki i pijąc ulubione cappuccino. Pomimo sędziwego wieku wciąż cieszy się życiem i otacza rodzinę ciepłem oraz miłością. Doczekała się dwóch córek, pięciu wnuków oraz dziewięciu prawnuków.
Historia życia jubilatki jest pełna dramatycznych doświadczeń. Przeżyła wojnę, pobyt w obozie koncentracyjnym i dramatyczne chwile, w których groziło jej rozstrzelanie za pomoc żydom, kiedy to podała im chleb. Po wojnie osiedliła się w Szynkielowie, gdzie poznała męża, który zmarł niestety w młodym wieku, mając zaledwie 37 lat. Samotnie wychowywała córki, ciężko pracowała w rolnictwie i angażowała się w życie lokalnej społeczności. Była między innymi przewodniczącą Koła Gospodyń Wiejskich. Pięknym wspomnieniem, którym chętnie dzieli się z innymi jest także udział w dożynkach w Warszawie.
Helena podkreśla, że największym szczęściem jest dla niej codzienna opieka i troska, jaką obdarzają ją córka i zięć.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zdrówka życzymy . Pozdrawiamy
Zdrówka życzymy . Pozdrawiamy