Osiem lat więzienia grozi 22-letniej kobiecie, podejrzanej o oszustwo metodą „na chorego członka rodziny”. Zatrzymana oszukała seniorkę na kwotę 20 tysięcy złotych. Na szczęście policjanci odzyskali wyłudzoną kwotę. Teraz sprawą zajmie się sąd.
Do wspomnianego oszustwa doszło w Ujeździe (powiat tomaszowski) w miniony wtorek - 19 sierpnia. Wówczas 69-letnia kobieta odebrała telefon od kobiety, podającej się za jej córkę, która miała potrzebować pilnej operacji i szczepionki ratującej życie.
Dla uwiarygodnienia historii - do rozmowy włączył się mężczyzna, który miał asystować przy rzekomej operacji. Zapewniał, że podanie szczepionki za 50 000 złotych jest niezbędne dla uratowania życia jej „córki”.
- Seniorka nie posiadała takiej kwoty, ale zgromadziła 20 000 zł, które przekazała młodej kobiecie, czekającej przed jej domem. Ta wraz z przejętą gotówką, wsiadła do taksówki, którą przyjechała do Ujazdu i odjechała spod domu pokrzywdzonej - relacjonuje asp. szt. Aleksandra Cieślak, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Mazowieckim.
Reklama
Kryminalni zatrzymali 22-latkę na sąsiedniej ulicy. Wyłudzone pieniądze zostały odzyskane, a oszustka trafiła do policyjnego aresztu. Jak się szybko okazało, zatrzymana brała także udział w kradzieżach pieniędzy i biżuterii dokonanych metodą na pracownika „wodociągów”.
- 22-latka została doprowadzona do Prokuratury Rejonowej w Tomaszowie Mazowieckim, gdzie przedstawiono jej cztery zarzuty dotyczące wyłudzenia pieniędzy oraz kradzieży. Za popełnione przestępstwo grozi jej kara do 8 lat pozbawienia wolności. Na wniosek prokuratury, wobec kobiety sąd zastosował tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy - dodaje asp. szt. Aleksandra Cieślak.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze