Kapelmistrz Orkiestry Detej z Dzietrzkowic Michał Maluszczak powiedział „tak” swojej wybrance, Magdalenie Lipiecie, znakomitej trębaczce tej samej orkiestry. Tego dnia muzyka zabrzmiała nie tylko w instrumentach, ale przede wszystkim w sercach dwojga ludzi, których połączyła wspólna pasja.
Bywa, że orkiestra łączy ludzi na chwilę podczas prób, koncertów, uroczystości czy wspólnych wyjazdów. Ale czasem wspólna melodia prowadzi znacznie dalej. Tak właśnie było w przypadku Michała Maluszczaka i Magdaleny Lipiety.
1 sierpnia w kościele w Dzietrzkowicach kapelmistrz orkiestry stanął na ślubnym kobiercu. Obok niego pojawiła się nie tylko piękna Panna Młoda, ale także osoba, z którą od dawna dzielił muzyczną pasję. Jego wybranką została Magdalena, trębaczka orkiestry.
Na nowożeńców czekała niespodzianka. Para Młoda zupełnie nie spodziewała się obecności orkiestry. Kiedy więc muzycy pojawili się podczas uroczystości, zaskoczenie szybko zamieniło się w ogromną radość.
- Obecność orkiestry była dla nas zaskoczeniem. To super niespodzianka - stwierdza kapelmistrz orkiestry Michał Maluszczak.
- Było super. Cóż więcej mogę powiedzieć. Byliśmy szczęśliwi, że to wszystko tak fajnie wyszło. Bardzo nam się podobało - podkreśla.
Nie mogło przecież zabraknąć tych, z którymi Państwo Młodzi przez lata dzielili muzyczną pasję. Tym razem orkiestra zagrała dla świeżo upieczonych małżonków.
Było wzruszenie, były uśmiechy i oczywiście muzyka, która tego dnia zabrzmiała szczególnie pięknie. Bo trudno o lepszą oprawę historii dwojga ludzi, których połączyła właśnie ona.
Muzycy z Orkiestry Dętej z Dzietrzkowic składają Młodej Parze najserdeczniejsze życzenia.
- Kochani, życzymy Wam, aby Wasze małżeństwo zawsze brzmiało pięknie, harmonijnie, radośnie i bez fałszywych nut. Niech ta najpiękniejsza melodia, którą właśnie razem zaczęliście grać, trwa przez całe życie!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze