48-latek w kryzysie emocjonalnym wyszedł ze szpitala i nie wiadomo było, gdzie obecnie przebywa. Do akcji wkroczyli policjanci, którzy na szczęście odnaleźli mężczyznę i zapewnili mu fachową pomoc.
Do zdarzenia doszło w czwartkowy wieczór, 8 maja. Personel szpitala w Radomsku powiadomił policjantów, że mężczyzna po wykonaniu wstępnych badań wyszedł ze szpitala. Z przekazanych informacji wynikało, że 48-letni mieszkaniec gminy Kodrąb może znajdować się pod wpływem alkoholu i może chcieć targnąć się na swoje życie.
- Policjanci oraz rodzina zaginionego od razu rozpoczęli poszukiwania. W działaniach wzięło udział 60 policjantów oraz dwa policyjne psy. Mężczyzna został odnaleziony w piątek, 9 maja przed południem. Okazało się, że przebywał u swoich znajomych. 48- latek trafił ponownie pod opiekę medyków - mówi podinsp. Aneta Wlazłowska z Komendy Powiatowej Policji w Radomsku.
Reklama
Policja przypomina, że nigdy nie wiadomo, czy osoby informujące o chęci odebrania sobie życia mają zamiar to zrobić, czy próbują wzbudzić zainteresowanie swoich bliskich. Dlatego też, nie można bagatelizować takich sygnałów i trzeba podejmować natychmiastowe działania, zaraz po uzyskaniu takiej informacji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze