Reklama

Nietypowa interwencja dzielnicowego - pomógł kobiecie z pozostawionymi lekami

23-latka poinformowała policjantów, że wsiadła do pociągu, a na peronie zostawiła torbę z ważnymi lekami. Wymagały one przechowywania w niskiej temperaturze, a tego dnia panował upał, dlatego liczył się czas. Z pomocą przyszedł dzielnicowy. 

Do zdarzenia doszło na początku sierpnia. Do Komendy Powiatowej Policji w Radomsku zadzwoniła 23-letnia kobieta. Była wyraźnie zdenerwowana i zrozpaczona. Wracając ze szpitala, pozostawiła na ławce na peronie dworca PKP w Radomsku torbę termoizolacyjną, w której znajdowały się potrzebne jej leki. Dopiero w trakcie podróży zorientowała się, że torba została na peronie. Pociąg był już w trasie, dlatego kobieta nie miała możliwości, aby samodzielnie po nią wrócić.

Telefon odebrał aspirant sztabowy Daniel Dawid. Dzielnicowy spokojnie porozmawiał z kobietą i dokładnie ustalił, gdzie mogła pozostawić torbę. Sytuacja wymagała szybkiego działania. Leki powinny być przechowywane w niskiej temperaturze, a tego dnia panował upał. Pozostawione na peronie mogły więc szybko stracić swoje właściwości.

Reklama

- Funkcjonariusz od razu udał się na wskazany peron, gdzie odnalazł pozostawioną przez kobietę torbę wraz z lekami. Zadbał o ich właściwe przechowanie, a później przekazał je właścicielce. Dla 23-latki był to szczęśliwy finał sytuacji, która jeszcze chwilę wcześniej była powodem ogromnego stresu - mówi asp. Dariusz Kaczmarek, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Radomsku. 

Ta historia pokazuje, jak różnorodna może być codzienna służba dzielnicowego. Mieszkańcy zwracają się do nich nie tylko w związku z interwencjami czy problemami w swoim najbliższym otoczeniu. Czasami jeden telefon, spokojna rozmowa i szybka reakcja wystarczą, aby pomóc komuś w naprawdę ważnej dla niego sytuacji.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości