Reklama

85-latka wyrzuciła pieniądze i kosztowności przez okno - policjanci zatrzymali oszustkę na gorącym uczynku

Policjanci zatrzymali na gorącym uczynku 61-latkę, która odebrała od zmanipulowanej seniorki pieniądze i kosztowności o łącznej wartości blisko 60 tys. zł. Grozi jej nawet osiem lat więzienia.

Wszystko działo się 7 sierpnia na terenie jednego z łódzkich osiedli. Na telefon stacjonarny 85-latki zadzwonił nieznany mężczyzna, który podał się za policjanta. Ostrzegł ją, że jej oszczędności mogą być zagrożone. Jednocześnie pod jednym z bloków na ul. Cieszkowskiego policjanci, którzy patrolowali teren, zauważyli nerwowo zachowującą się kobietę. Cały czas rozmawiała ona przez telefon i co chwilę zerkała nerwowo w kierunku okien jednego z mieszkań. 

- W pewnym momencie stróże prawa zauważyli, jak na balkon jednego z mieszkań wychodzi seniorka, która następnie wyrzuciła na trawnik paczkę. Obserwowana kobieta podniosła pakunek i szybkim krokiem zaczęła się oddalać - mówi mł. asp. Maksymilian Jasiak z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Łodzi. 

Reklama

Policjanci natychmiast przystąpili do działania. Zatrzymali 61-latkę, a w paczkach które miała przy sobie, znaleźli pieniądze i kosztowności. Po przesłuchaniu seniorki, która wyrzuciła cenne pakunki przez balkon, potwierdziło się, że padła ona ofiarą tzw. "oszustwa na policjanta", w wyniku którego mogła stracić pieniądze i kosztowności o łącznej wartości ponad 56 tysięcy złotych.

Podejrzana usłyszała już zarzut oszustwa, za co może jej grozić kara nawet ośmiu lat pozbawienia wolności. Decyzją Sądu Rejonowego dla Łodzi – Widzewa, na wniosek Prokuratora, została ona tymczasowo aresztowana.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 26/08/2025 15:05
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości