O dużym szczęściu może mówić 19-letni kierowca, który uderzył w przyczepę ciągnika. Jego auto stanęło w płomieniach, ale na szczęscie młody mężczyzna zdołał o własnych siłach wydostać się z pojazdu.
Do wypadku doszło w czwartek, 19 października po godz. 19 na drodze krajowej nr 91 pod Łęczycą (dokładnie we wsi Krężelewice). Jak wynika z ustaleń policji, 19-latek nie dostosował prędkości do panujących warunków na drodze i uderzył w tył przyczepy ciągnikowej.
Auto natychmiast się zapaliło, ale na szczęście kierowca zdołał o własnych siłach opuścić pojazd. Mężczyzna został przewieziony do szpitala.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze