Wieluńskie mistrzostwa w tenisie ziemnym doczekały się nowego, a zarazem dobrze znanego triumfatora. Błażej Pilarski, ubiegłoroczny finalista turnieju, pochodzący z Wichernika, zdobył tytuł mistrza, pokonując Michała Krawczyka w emocjonującym finale 2:0 ( 6:0, 6:3 ).
Droga do zwycięstwa
25-letni Błażej Pilarski, obecnie student piątego roku medycyny w Zabrzu, w codziennym życiu nie tylko studiuje, ale również aktywnie trenuje tenis ziemny i uczestniczy w rozgrywkach ligowych na Śląsku. Choć jego tenisowa przygoda zaczęła się w wieku 13 lat, grając amatorsko na orliku w Mokrsku, między innymi z tatą, który również wziął udział w wieluńskich mistrzostwach. Odkąd rozpoczął studia, jego treningi stały się bardziej intensywne. Obecnie Pilarski bierze udział w dwóch ligach – jednej w Zabrzu, a drugiej obejmującej całą aglomerację śląską, co przekłada się na 2-3 mecze tygodniowo.
Jak sam zwycięzca mówi, jego miłość do tenisa rozwijała się stopniowo.
- Razem z tatą grywaliśmy na orliku, tam uczyłem się gry. Teraz gram w dwóch ligach i moje granie stało się bardziej intensywne - powiedział mistrz Wielunia w tenisie ziemnym Błażej Pilarski. Oprócz kariery zawodniczej, Pilarski znajduje czas, by dzielić się swoją pasją, pracując jako instruktor tenisa dla dzieci oraz dorosłych początkujących.
Powtórka finału z ubiegłego roku
Tegoroczny finał był szczególnie wyjątkowy, ponieważ stanowił powtórkę z ubiegłego roku. Wtedy również przeciwnikiem Błażeja Pilarskiego był Michał Krawczyk. W zeszłym roku triumfował jednak Krawczyk, co tym razem zmotywowało Pilarskiego do wzięcia rewanżu. Jak wspomina zwycięzca.
- To moja czwarta edycja mistrzostw Wielunia. W czasach liceum podczas mojej premiorowej edycji przegrałem w pierwszej rundzie, co ciekawe z Michałem Krawczykiem. Dwa lata temu dotarłem do półfinału, a rok temu przegrałem w finale. W tym roku udało się zdobyć tytuł, co daje mi ogromną satysfakcję - kontynuuował Błażej Pilarski.
Trudna droga przez turniej
Choć pierwsze rundy turnieju mogły sugerować łatwe zwycięstwa, jak sam mistrz zauważa, każdy mecz wymagał pełnego zaangażowania.
- W pierwszych dwóch rundach wynik może wskazywać na łatwe mecze, ale nie było to proste. – przyznał Pilarski. Prawdziwym wyzwaniem był półfinał przeciwko Krzysztofowi Rezlerowi. Pierwszy set Pilarski wygrał do zera, jednak w drugim Rezler prowadził 5:4 i miał okazję zamknąć seta. Dzięki determinacji i skutecznej grze, Błażej odłamał przeciwnika i wygrał tie-breaka do zera, co dało mu miejsce w finale.
Finał z Michałem Krawczykiem, choć rozgrywany w atmosferze zmęczenia obu zawodników, okazał się decydującym momentem dla Pilarskiego.
- Mecz był bardzo fajny, obaj gramy defensywnie, ale kluczowe okazały się serwis i praca na woleju, co pozwoliło mi zdobyć tytuł – dodał z uśmiechem tegoroczny mistrz tenisa ziemnego.
Organizacja i wsparcie lokalnych struktur
Tegoroczne Mistrzostwa Wielunia w tenisie ziemnym odbyły się dzięki współpracy wieluńskiego WKS-u Sekcje Młodzieżowe oraz gminy Wieluń. Turniej prowadzony był przez dyrektora zawodów, Mariusza Gładysza, który zadbał o wysoki poziom organizacyjny i zapewnił uczestnikom doskonałe warunki do rywalizacji.
Błażej Pilarski po emocjonującym finale dołączył do grona mistrzów Wielunia w tenisie ziemnym.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze