Reklama

"Bombardino" z Wielunia na podbój piłkarskiego świata! 8-letni Konrad Kudzia jedzie do Włoch: „Rozbił bank w te wakacje!”

Zaczynał jako czterolatek w WKS-ie Wieluń, dziś zachwyca trenerów Juventusu i trafia pod skrzydła elitarnego programu Football Lab Future PRO. 8-letni Konrad Kudzia, nazwany przez włoskich szkoleniowców „Bombardiño”, ma przed sobą ogromną szansę, ale też świadomość, że to codzienna praca, pot, treningi i determinacja zaprowadziły go tak daleko.

Dwa obozy – dwa tytuły MVP. Konrad Kudzia show!

To było lato, które na długo zapamięta cała piłkarska społeczność związana z Konradem. Zaledwie 8-letni Konrad Kudzia, wychowanek WKS-u Wieluń i obecnie zawodnik Akademii Rakowa Częstochowa, zachwycił na dwóch prestiżowych obozach – Juventus Camp w Radomsku oraz Football Lab w Kleszczowie – zdobywając tytuły MVP w obu wydarzeniach.

Ten sukces otworzył przed nim drzwi do wielkiego dziecięcego świata futbolu – w czerwcu (26–30) przyszłego roku młody wieluński talent poleci do Turynu, gdzie wystąpi na międzynarodowym Campie Juventusu w samym sercu – Allianz Stadium.

Reklama

– Kondziu rozbił bank w te wakacje! Brał udział w dwóch obozach – Football Lab i Juventus Camp. W obu wygrał MVP. Wygranie Campu daje mu miejsce w drużynie, która będzie reprezentować Juventus Polska w międzynarodowym turnieju w Turynie. Otwarcie będzie na Juventus Stadium, a w tym roku uroczystość prowadzili Gianluigi Buffon i Giorgio Chiellini – mówił w rozmowie z portalem kulisy.net tato zawodnika, Tomasz Kudzia.

 „Bombardiño” z Polski zachwycił Włochów

Podczas campu Juventusu w Radomsku Konrad pokazał nie tylko talent, ale i charakter.

Reklama

– Trenerzy z Włoch byli nim zachwyceni, dali mu nawet ksywę Bombardino! Czyli Bombowiec. A najlepsze jest to, że grał z kontuzją, na jakieś 60% możliwości – dodawał Tomasz Kudzia.

Dla chłopca w wieku zaledwie ośmiu lat takie osiągnięcie to coś wyjątkowego, ale za efektownym dryblingiem, mocnym strzałem i szybkością stoi potężna dawka codziennej pracy i samodyscypliny, która wymaga podziwu.

Elitarne wsparcie Football Lab Future PRO

Drugim miejscem gdzie Konrad pokazał pełnię możliwości był Football Lab w Kleszczowie – tam ponownie sięgnął po tytuł MVP. To wyróżnienie ma ogromne znaczenie bo daje mu miejsce w elitarnej grupie młodych zawodników objętych całorocznym wsparciem ekspertów w ramach projektu Football Lab Future PRO.

Reklama

To program, który zapewnia uczestnikom bezpłatne campy, indywidualne konsultacje, testy diagnostyczne i monitoring formy podczas sezonu. Na podstawie wyników opracowywany jest spersonalizowany program treningowy, uzupełniający zajęcia klubowe i wspierający rozwój zawodnika – od strony sportowej i mentalnej.

Ciężka praca popłaca. 6–8 treningów tygodniowo

Konrad trenuje niemal codziennie.

– W Rakowie trener Michał Zębik daje synowi ogromne wsparcie i mocno na niego stawia. U Kuby Pawełczyka treningi są bardzo wymagające, ale Kondziu ma pełne zaufanie zarówno do Kuby, jak i do Bartka Szymickiego z WKS Wieluń. Nie inaczej jest z trenerami: Dariuszem i Szymonem Żurawiami z Joy in Sports – uwielbia z nimi pracować – podkreślał Tomasz Kudzia w naszej rozmowie.

Reklama

W tygodniu Konrad odbywa 6–8 jednostek treningowych.

  • dwa razy trenuje w Rakowie Częstochowa
  • raz u trenerów: Jakuba Pawełczyka i Szymona Lacha (JP Academy)
  • raz z duetem Dariusz i Szymon Żuraw (Joy in Sports)
  • raz lub dwa razy w WKS Wieluń, gdzie wszystko się zaczęło

Do tego oczywiście dochodzą weekendowe mecze w postaci ligi czy turniejów.

Głos trenerów: „Nie odpuszcza, walczy do końca”

Postanowiliśmy więc porozmawiać z częścią trenerów z którymi na codzień Konrad pracuje na boisku i poprosić o krótką charakterystykę młodego piłkarza, oto co usłyszeliśmy:

Michał Zębik, trener Akademii Rakowa Częstochowa.

– Konrad robi naprawdę duże postępy w naszej Akademii. Pracujemy nad grą 1 na 1 i obroną, bo to kluczowy etap rozwoju. Kondziu nie boi się podejmować ryzyka i szybkich decyzji na boisku. Właśnie tak buduje się nowoczesnego piłkarza – mówił dla portalu kulisy.net trener Zębik.

Reklama

Jakub Pawełczyk, trener i założyciel JP Academy, pierwszy trener Konrada – jeszcze z czasów gry w WKS-ie Wieluń.

– Wyróżnia go ogromne zaangażowanie i nieustępliwość. Trenuje ze starszymi zawodnikami, nigdy nie narzeka – po prostu robi swoje. Nowe elementy przychodzą mu z łatwością, a dzięki charakterowi prawdziwego „małego koguta” zawsze walczy do końca i nigdy nie odpuszcza. Na boisku imponuje prowadzeniem i panowaniem nad piłką, efektownym dryblingiem oraz mocnym, precyzyjnym uderzeniem. Jest szybki i zwinny. W Akademii stawiamy na globalny rozwój, dopasowując treningi indywidualnie do potrzeb każdego zawodnika – i Konrad idealnie w to podejście się wpisuje. Ponadto wprowadzamy także program prewencji urazów, a na każdym treningu znajduje się blok Mobility, ponieważ dostrzegamy, jak ważny jest ten aspekt w nowoczesnym futbolu – mówił trener JP Academy w kontekście urodzonego w 2017 roku Konrada Kudzi.

Reklama

Z kolei Bartosz Szymicki, trener WKS Wieluń i koordynator sekcji piłki nożnej w klubie uzupełniał.

– Kondziu gra na pozycjach ofensywnych, lubi drybling i pojedynki 1x1, które często wygrywa. Prowadzi piłkę blisko nogi, jest szybki, skoncentrowany i coraz lepiej operuje lewą nogą. Widać w nim pasję i olbrzymią radość z gry – mówił dla portalu kulisy.net.

Sukces za sukcesem

Kilka miesięcy temu Konrad wygrał śląskie eliminacje prestiżowego turnieju „Kiwaj Zawodniku 1:1”, triumfując w 13 z 14 pojedynków. Tym samym zapewnił sobie udział w ogólnopolskim finale w Warszawie, jeszcze przed wylotem do Włoch. Warszawskie finały planowane są bowiem na maj 2026 roku, zaś włoski Camp miesiąc później.

Reklama

 Włochy czekają

Już w czerwcu 2026 roku Konrad Kudzia poleci do Turynu, by reprezentować Juventus Polska na międzynarodowym turnieju otwieranym na stadionie legend – w tym roku ceremonię otwarcia prowadzili Gianluigi Buffon oraz Giorgio Chiellini.

To nie tylko ogromne wyróżnienie, ale i motywacja do dalszej pracy. Bo jak sam mówi tata młodego piłkarza:

 – Talent to jedno, ale Kondziu wie, że tylko codzienny trening, dyscyplina i pokora pozwolą mu marzyć o wielkiej piłce – kończy Kudzia senior.

Zaledwie ośmioletni chłopiec z Wielunia, który zaczynał zabawę z piłką w wieku czterech lat, dziś staje przed realną szansą by spełnić futbolowe marzenia i być inspiracją dla innych chłopców.

Reklama

 

 

 

 

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 08/10/2025 12:28
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości