Reklama

Budżet ostrożny i realny

Rada gminy jednogłośnie przyjęła budżet na 2021 rok. Dochody ustalono na wysokości 21 240 000 zł, a wydatki – 22 470 000 zł. Deficyt zaplanowano na 1 230 000 zł.

- Pokryty on zostanie pożyczką z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska – mówi Andrzej Modrzejewski, wójt gminy Czarnożyły. 
- Ewentualnie będzie to kredyt. Ale na ten moment mamy około 760 tysięcy złotych wolnych środków, które zostały nam z ubiegłego roku. Jeśli przeznaczymy je na zmniejszenie deficytu, to wyniesie on około 470 tysięcy złotych. 
Na wydatki inwestycyjne przewidziano ponad 3,2 mln zł. Zdecydowana większość tej kwoty przeznaczona zostanie na inwestycje związane z ochroną środowiska. 
- W tę dziedzinę inwestujemy bardzo mocno już od 2000 roku – wyjaśnia Andrzej Modrzejewski. 
- Mamy w gminie oczyszczalnię o możliwości przerobu 600 metrów sześciennych ścieków na dobę. Cały czas staramy się kanalizować sołectwa. Mamy już skanalizowane Czarnożyły, Wydrzyn, Opojowice, Staw, Raczyn, Łagiewniki, Kąty, Leniszki, Emanuelinę i część Gromadzic. 
Na ten rok przewidziano dalsze kanalizowanie Gromadzic oraz Stawku. Przeznaczono na to w budżecie 1,92 mln zł. W ten sposób zakończy się właściwie budowa sieci kanalizacyjnej w miejscowościach o zwartej zabudowie. 
- Ale są też przysiółki, gdzie takiej sieci nie ma i długo nie będzie – przyznaje wójt. 
- Bo z ekonomicznego punktu widzenia niezasadnym tam jest budowanie kanalizacji grawitacyjnej. Taką miejscowością jest Platoń. Mamy już przygotowany program dla tego sołectwa na 20-25 przydomowych instalacji oczyszczania ścieków. 
Na ten cel w budżecie zapisanych zostało 400 tys. zł. Oprócz tego planowana jest przebudowa przepompowni ścieków za 50 tys. zł. Aby uniknąć problemów z odczytami tradycyjnych wodomierzy, gmina planuje zamontowanie wodomierzy z odczytem radiowym. 
- Na to przeznaczamy 160 tysięcy złotych – wyjaśnia wójt Modrzejewski. 
- Teraz konserwator przejedzie samochodem przez wieś i zrobi odczyty tych wodomierzy. Wtedy będziemy mogli wystawić faktury, a mieszkańcy je regulować. Dodatkowo 40 tysięcy przeznaczyliśmy na rozbudowę stacji uzdatniania wody. 
W tym budżecie na razie niewiele jest inwestycji związanych z drogami. Zaplanowano na nie 200 tys. zł. Ale kwota ta może znacząco wzrosnąć. 
- Złożyliśmy wniosek do Funduszu Dróg Samorządowych na remont drogi Czarnożyły – Kąty – informuje Andrzej Modrzejewski. 
- Teraz wniosek jest w ocenie. Zobaczymy, czy uda nam się zdobyć dofinansowanie. A w ogóle liczymy, że po późniejszych zmianach w budżecie, wydatki inwestycyjne sięgną w tym roku 5 milionów złotych. 
W wydatkach bieżących największą pozycją jest oświata, która pochłonie prawie 6,7 mln zł. Większość tej kwoty pochodzić będzie z dotacji państwa. W olbrzymiej części przeznaczona jest ona na szkoły. Natomiast prowadzenie przedszkoli jest już zadaniem własnym gminy. W budżecie przeznaczono na nie 1,35 mln zł. 
- Sieć przedszkoli mamy mocno rozbudowaną – wyjaśnia wójt. 
- I to generuje nam koszty. Ale pracujący rodzice są zainteresowani, by wysyłać dzieci do przedszkoli. Więc staramy się im pomóc. 
Również wielkie wydatki (6,26 mln zł) zaplanowane są w dziale dotyczącym rodzin. Są to głównie pieniądze związane z świadczeniami „500+” i „300+”, które gmina otrzymuje w całości z budżetu państwa i tylko przekazuje je odbiorcom. 
Na utrzymanie urzędu gminy przeznaczono 2,6 mln zł, a na radę gminy – prawie 140 tys. zł. Dla straży pożarnych przewidziano 156 tys. zł. Instytucje kulturalne i ochrona zabytków będą kosztować podatników 474 tys. zł.
- Do budżetu podchodzimy ostrożnie, ale realnie – ocenia wójt Andrzej Modrzejewski. 
- Na jego zrealizowanie wpływ będzie miało wiele czynników. O tym, czy zapisane w nim dochody wpłyną, będzie zależało od funkcjonowania gospodarki. Gdyby nastąpiło jakieś tąpnięcie, jak w roku ubiegłym i nie wpłynął na przykład jeden milion złotych z podatku PIT, to będziemy musieli budżet weryfikować. Więc przygotowujemy go ostrożnie i potem założone w nim wskaźniki wychodzą. Zawsze dochody mamy większe, niż planujemy. Natomiast wydatki staramy się rozkładać na cały rok, by w razie sytuacji kryzysowej, można było z czegoś zrezygnować. Dziś nie widzę zagrożenia dla tego budżetu. 


Elżbieta Wodecka
 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości