Adam Kuś z Wieluń-Baumatech Cycling Team zakończył Gravel Weekend na Łotwie w ścisłej czołówce. Po dwóch dniach rywalizacji w Tukums zajął 5. miejsce w klasyfikacji generalnej, co dało mu kwalifikację do tegorocznych mistrzostw Europy i świata w gravelu.
Impreza odbywała się od 7 do 9 sierpnia. Wieluńską ekipę reprezentowali Adam Kuś, Michał Glanz, Szymon Ptak, Piotr Kuś i Mateusz Dereń. Na początek zawodnicy zmierzyli się z 2,5-kilometrowym prologiem. Krótka trasa była wymagająca technicznie, więc liczyły się nie tylko moc i szybkość, ale również pewna jazda na szutrze.
- Prolog był dosyć techniczny i oprócz siły liczyła się technika, aby jak najszybciej pokonać odcinek 2,5 km. Popełniłem bardzo mało błędów, a do tego miałem bardzo dobre nogi, co dało mi finalnie 7. miejsce - mówi Adam Kuś.
Reklama
O wyniku całej imprezy decydował drugi dzień i znacznie dłuższy dystans. Na zawodników czekało 140 kilometrów szybkiej, ale selektywnej trasy, prowadzącej przez liczne krótkie podjazdy i zjazdy. Taki profil odpowiadał Kusiowi, który od początku rywalizacji starał się utrzymywać w czołówce.
- Pojechałem bardzo dobry wyścig, dałem z siebie max i dało to finalnie 14. miejsce, a po dwóch dniach klasyfikację generalną skończyłem na bardzo dobrym 5. miejscu, z czego jestem bardzo szczęśliwy - podsumowuje zawodnik.
Reklama
Wynik z Łotwy ma dla Kusia dodatkowe znaczenie. Gravel Weekend był bowiem jedną z imprez kwalifikacyjnych do najważniejszych tegorocznych zawodów w tej odmianie kolarstwa.
Piąta lokata w klasyfikacji generalnej oznacza, że zawodnik Wieluń-Baumatech Cycling Team będzie mógł wystartować zarówno w mistrzostwach Europy, jak i mistrzostwach świata. Wcześniej kwalifikację do mistrzowskich imprez wywalczyli również Rafał Noculak i Michał Glanz.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze